Google zapłaci ci 80 zł za godzinę jazdy samo-prowadzącym się autem.

arm-self-driving-car-google-self-driving-car

Marzeniem wielu z was zapewne jest przejażdżka luksusowym autem z wieloma gadżetami. I jestem pewny, że zrobilibyście to nawet za darmo. Od dzisiaj Google proponuje wam jednak jeszcze lepszą ofertę – korporacja z Mountain View oferuje 20 dolarów (około 80 zł) za godzinę jazdy samo-jeżdżącym samochodem. Co ciekawe, jest to normalna praca – osoba, która zostanie wybrana na to stanowisko ma spędzić od 6 do 8 godzin dziennie w podróży. Kontrakt podpisywany jest na rok lub dwa lata. Oczywiście autem możecie jeździć gdziekolwiek chcecie, a w czasie urlopów nawet na wakacje. Należy dodać, że miesięczna pensja przy tej pracy to około 20000 zł.

Haczyk? Musicie posiadać niecodzienny tytuł zawodowy – Specjalista Bezpieczeństwa Pojazdów. Jednak to nic w porównaniu do stylu pracy i wynagrodzenia – osoba, która się zakwalifikuje będzie miała dostęp do najciekawszych technologii prosto od Google’a. Niestety, praca wykonywana musi być w stanie Arizona.

kirkland_self_driving_lexus_press_2-0-0

Od swojego nowego pracownika Google wymaga całkowitej poufności i nieujawniana sekretów korporacji – to wszystko jest wpisane w dokumentach, które przyszły kierowca musi podpisać. Dodatkowo musi on mieć czystą kartotekę kierowcy, nie zasypiać za kierownicą i umieć dość szybko pisać (40 słów na minutę!). Po każdej jeździe pracownik będzie także musiał opisać swoje wrażenia, a co jakiś czas czekają go kursy jazdy samo-prowadzącym się autem (sic!).

Chcielibyście pracować w takim zawodzie? Jeśli tak, to możecie do niego aplikować klikając tutaj. Jak spędzalibyście swój czas w samochodzie?

Reklamy

Wielki Android sika na Apple na mapach Google? Proszę bardzo.

To co widzicie na powyższym obrazku to nie żart. Takie miejsce na prawdę istnieje na mapach Google’a. Wystarczy, że klikniecie tutaj, a zostaniecie tam przeniesieni.

Tak w zasadzie nie wiadomo co się tutaj stało. Nie ważne czy jest to jeden z Easter Eggów, żart pracownika czy włamanie do serwerów Google, takie coś nie powinno mieć miejsca i zapewne zniknie bardzo szybko.

Mimo tego, jest to całkiem udany rewanż na Apple’u za usunięcie map Google’a z iPhone’a 5 😉