Aplikacja „Zaufane Kontakty” od Google’a pozwala na udostępnianie lokalizacji bliskim.

google-trusted-contacts-a

Bezpieczeństwo jest dla ludzi rzeczą najważniejszą, więc nic dziwnego, że wciąż powstają elektroniczne gadżety, a nawet programy, które troszczą się o zdrowie i życie ich użytkowników. Jedną z takich aplikacji są od teraz „Zaufane Kontakty” od Google’a – program, który pozwala na udostępnianie lokalizacji swoim bliskim w razie niebezpieczeństwa i nie tylko.

Czytaj dalej „Aplikacja „Zaufane Kontakty” od Google’a pozwala na udostępnianie lokalizacji bliskim.”

Reklamy

Samsung Galaxy On5 oraz On7 już wkrótce pojawią się w Chinach.

timthumb

Źródło: Benchmark.pl

Model wydawniczy Samsunga jest dość dziwny – na całym świecie znaleźć można te same serie telefonów, a jedynym wyjątkiem jest Azja. Koreański gigant co jakiś czas wypuszcza tam nowe smartfony, które zazwyczaj są przedstawicielami rodziny urządzeń mid-endowych. Już za niedługo na tym kontynencie pojawią się dwa nowe modele Samsunga – Galaxy On 5 oraz Galaxy On7.

Czytaj dalej „Samsung Galaxy On5 oraz On7 już wkrótce pojawią się w Chinach.”

Poradnik #11 – Jak przywrócić tryb nocny w Androidzie 7.0 Nougat?

vrg_tec_android_n_beta-0-0

The Verge

Czy wiecie o tym, że Android Nougat dla deweloperów posiadał m.in. tryb nocny oraz ciemny motyw? Nie do końca wiadomo czemu Google zdecydowało się usunąć te dwie bardzo przydatne funkcje w stabilnym wydaniu siódmej odsłony systemu z zielonym robocikiem. Pamiętajcie jednak, że odwiedzacie stronę Android Bez Tajemnic, a nazwa zobowiązuje. W tym poradniku pokażę wam jak przywrócić tryb nocny w waszym telefonie.

Czytaj dalej „Poradnik #11 – Jak przywrócić tryb nocny w Androidzie 7.0 Nougat?”

Bliżej Androida N #2 – wersja beta Androida N jest już dostępna.

android-n-google-io-2016-840x472
androidauthority

Wczoraj na konferencji Google I/O David Burke zapowiedział najnowszą aktualizację Androida N – już wersję beta, która jest jego trzecią odsłoną. Będzie ona dostępna do pobrania na następujące urządzenia: Nexus 6P, Nexus 5X, Nexus 9, Nexus 6, Nexus Player, Pixel C i niektóre modele z serii Android One.

Czytaj dalej „Bliżej Androida N #2 – wersja beta Androida N jest już dostępna.”

Specyfikacja techniczna Galaxy S7 i S7 Edge, znamy wymiary wyświetlaczy.

exclusive-galaxy-s7-leak-shai-mizrachiW ubiegłych tygodniach można było usłyszeć wiele na temat nowych flagowców Samsunga, które mają pojawić się na rynku w przyszłym roku. Dowiedzieć mogliśmy się także, że oba te telefony mają mieć różniące się od siebie wymiary wyświetlaczy. Przeciek ten okazał się prawdziwy, i dzięki serwisowi AndroidAuthority możemy zobaczyć jak dokładnie wyglądać będą te dwa smartfony.

Pierwszą rzeczą, którą warto wspomnieć, jest to, że Galaxy S7 Edge będzie miał wyświetlacz większy o 0.3 cala niż zwyczajny Galaxy S7 – wymiary dla obu telefonów to odpowiednio 5.5″ oraz 5.2″. Ekran jest zatem odrobinkę większy od tego umieszczonego w poprzedniku obu smartfonów, który miał wyświetlacz o wielkości 5.1″. Jak pokazał już S6 Edge, duży ekran działa świetnie z zagiętym wyświetlaczem, więc jest to sensowny krok Samsunga.

Po drugie, bardzo prawdopodobne jest, że tył urządzenia będzie podobny do tego znanego z Galaxy S6 Edge oraz Note’a 5. Samsung prawdopodobnie będzie chciał zachować także konstrukcję z metalu i szkła, więc spodziewać się możemy kolejnego telefonu „premium”. Co ciekawe, możliwe jest także, że następca S6 nie będzie obsługiwał podczerwieni. Jak widać na powyższych schematach, w górnej części obudowy nie znalazło się miejsce na wspomnianą wyżej funkcję.

Jaka jest przewidywana specyfikacja? Możecie zobaczyć ją poniżej:

Samsung Galaxy S7

  • 5.2 calowy wyświetlacz Super AMOLED QHD.
  • Snapdragon 820 (USA i Chiny)/Exynos 8890 (Europa i Azja).
  • 4 GB pamięci RAM.
  • 32/64 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozbudowy.
  • 20 megapikselowy aparat Sony IMX300.
  • LTE kategorii dwunastej (do 600 Mb/s)

Samsung Galaxy S7 Edge

  • 5.5 calowy wyświetlacz Super AMOLED QHD zakrzywiony z obu stron.
  • Snapdragon 820 (USA i Chiny)/Exynos 8890 (Europa i Azja).
  • 4 GB pamięci RAM.
  • 32/64 GB pamięci wewnętrznej, brak możliwości rozbudowy.
  • 20 megapikselowy aparat Sony IMX300.
  • LTE kategorii dwunastej (do 600 Mb/s)

Oba telefony zostaną prawdopodobnie zaprezentowane 22 lutego w Barcelonie, czyli w ten sam dzień co seria Galaxy S6.

Źródło informacji i zdjęć: AndroidAuthority

Czy to następca Google Glass? W sieci pojawia się nowy patent smart-okularów.

Pomimo tego, że Google Glass było świetnym projektem i wiele osób go wręcz pokochało, to nie był on zbyt popularny wśród „zwykłych śmiertelników”. Dlaczego? Jest wiele powodów, między innymi:

  1. Cena.
  2. Dostępność produktu.
  3. Brak zgodności z prawem (w niektórych kwestiach).
  4. Normy narzucane przez ludzi, które odnoszą się do prywatności.

Projekt przestał być więc wspierany przez Google w styczniu bieżącego roku.

Plotki głosiły także, że projekt zostanie wznowiony i okulary będą udostępniane dla celów biznesowych, na przykład w medycynie. Tak się jednak nie stało, a Google w międzyczasie rozpoczęło realizację nowego projektu – ARA.

Ten tydzień może być przełomowy dla całego projektu – to właśnie 24 listopada, biuro patentowe w USA przyznało Google patent (jego numer to 9,195,067 B1) dla przedstawionego na poniższym schemacie urządzenia przenośnego.

e382b9e382afe383aae383bce383b3e382b7e383a7e38383e38388-122-840x473

Jak widać na obrazku, urządzenie przystosowane jest do noszenia na głowie. Na schemacie wyraźnie widać części, które pozwolą mu utrzymać się na głowie użytkownika.

Kolejny schemat prezentuje wewnętrzne części urządzenia.

e382b9e382afe383aae383bce383b3e382b7e383a7e38383e38388-125-840x473

Następna strona patentu pokazuje również, jak HUD może być dostosowywany do pola widzenia użytkownika.

e382b9e382afe383aae383bce383b3e382b7e383a7e38383e38388-126-840x473

Jeżeli jesteście zainteresowani tym patentem, to jego pełną wersję możecie znaleźć klikając w ten link.

Należy wspomnieć, że patent został wysłany do rozpatrzenia 28 września 2012 roku, czyli chwilę po tym jak okulary Google’a zostały oficjalnie zaprezentowane. Nie wiadomo zatem, czy projekt w ogóle przejdzie do fazy produkcji. Należy wziąć więc pod uwagę trzy opcje:

  1. Projekt jest nową wersją Google Glass.
  2. Projekt jest czymś na wzór okularów Google’a.
  3. Projekt jest przestarzały i nigdy nie dojdzie do jego produkcji.

Co myślicie o tym projekcie? Zaopatrzylibyście się w nową wersję okularów Google’a?

Top 6 najlepszy emulatorów systemu Android na komputer PC.

Jest wiele powodów, dla których warto mieć zainstalowany emulator Androida na swoim komputerze. Jeżeli jesteście twórcami aplikacji, to na pewno przyda Wam się do testów. Za to, jeżeli po prostu lubicie pograć w gry, to zabawa z myszką i klawiaturą na pewno będzie wygodniejsza. Poznajcie sześć najlepszych emulatorów systemu Android na komputery PC.


AMIDuOS

Cena: Od 40 do 60 zł

AMIDuOS jako pierwsza aplikacja na liście, jest na pewno najmłodszym emulatorem na rynku. Posiada dwie wersje – jedna obsługuje Jelly Bean‚a (i kosztuje 10$), a druga obsługuje Lollipopa (a jej koszt to 15$). Płatność jest jednorazowa, co jest fajnym rozwiązaniem. Emulator działa płynnie i bezproblemowo, zarówno przy uruchamianiu aplikacji, jak również gier. Instalacja programu również jest naprawdę łatwa. AMIDuOS nie jest jednak dobrym rozwiązaniem dla deweloperów aplikacji – program nie udostępnia narzędzi do zmiany konfiguracji sprzętowej emulowanego modelu telefonu.

button (2)




Bluestacks

Cena: Darmowy / 8 zł miesięcznie

Bluestacks dla wielu użytkowników jest oczywistym wyborem przy wyborze emulatora systemu Android. Program jest stosowany głównie do grania w mobilne gry na komputerze i spisuje się świetnie pod tym względem. Darmowa wersja co jakiś czas pobiera sponsorowane aplikacje na dysk użytkownika, które on może oczywiście odinstalować. Dodatkowo Bluestacks posiada opcję Premium, która dostępna jest w subskrypcji. Kosztuje ona 8 zł miesięcznie i nie pobiera żadnych sponsorowanych aplikacji. Program nie jest przeznaczony dla profesjonalistów – nie posiada żadnych zaawansowanych ustawień i funkcji.

button (2)



drid4x

Cena: Darmowy

Kolejny emulator na tej liście to droid4x – ciekawa propozycja zarówno dla graczy jak i do testowania aplikacji. Program działa podobnie jak AMIDuOS i Andy, a wydajność również jest podobna. Nie powiedziałbym tego rok temu, ale podczas tych kilku miesięcy wiele się zmieniło – deweloperzy usunęli ogrom błędów i teraz program jest naprawdę przyjemny w użyciu. Dodatkową zaletą droid4x jest obsługa wtyczek. Dzięki jednej z nich, komputer może zamienić się w duży ekran przy wirtualnej zabawie, a użytkownik wciąż może kontrolować swoje poczynania przy pomocy telefonu. Dlatego własnie uważam, że droid4x jest dużo lepszy do gier niż AMIDuOS oraz Andy.

button (2)



Genymotion

Cena: Darmowy z możliwością wykupienia dodatkowych licencji

Jednym z najlepszych programów do emulacji Androida na komputerze PC jest na pewno Genymotion. Program, oprócz zwykłego użytkowania do gier i aplikacji pozwala na testowanie programów na olbrzymiej ilości dostępnych urządzeń, bez potrzeby faktycznego ich posiadania. Wszystko można dowolnie skonfigurować – dla przykładu, aplikację można przetestować na Nexusie One działającym pod kontrolą Androida 4.2, lub na Nexusie 5X, który obsługuje Androida 6.0. Program niestety nie sprawdza się tak dobrze pod względem wydajności, widoczne są małe opóźnienia.

button (2)



Nox

Cena: Darmowy

Ostatnim emulatorem na liście jest program o nazwie Nox. Stworzony on został, podobnie jak Bluestacks, dla graczy. Dzięki temu, program zawiera wiele funkcji, które pomagają grać w mobilne gry na myszce i klawiaturze. Dla przykładu wymienić można bindowanie klawiszy pod dotykowe komendy, czy zamiana ekranowego joysticka na znaną i lubianą kombinację WASD. Dzięki temu, zabawa staje się naprawdę przyjemna. Kolejnym plusem Noxa jest to, że program dostępny jest całkowicie za darmo.

button (2)

Źródło: AA

Robin, telefon oparty na chmurze on-line, trafił na Kickstartera.

Na rynku smartfonów ciągle pojawiają się nowi producenci, ale konkurencja jest tak ogromna, że trudno przebić się przez gąszcz ofert innych korporacji. Nowy projekt firmy Nextbit wyróżnia się jednak na rynku – jest on oparty na chmurze, więc oferuje 100 GB miejsca na dane użytkowników za darmo. W czasach, kiedy sloty na kartę Micro-SD są już rzadkością, takie rozwiązanie może naprawdę pomóc w promocji telefonu.

Należy dodać, że nie jest to po prostu tania sztuczka na przyciągnięcie uwagi tłumu – usługa jest zintegrowana z systemem i dla przykładu pozwala na przechowywanie dawno nie używanych aplikacji w sieci, dzięki czemu możemy zwolnić cenne miejsce na pamięci wewnętrznej. Działa to w następujący sposób – plik .apk danej aplikacji oraz jej dane są wysyłane do prywatnej chmury, a ikonka aplikacji robi się szara. Jeżeli użytkownik zdecyduje się przywrócić taki program to telefon po prostu ściągnie jego kopię z serwera i wgra na telefon.

Przechodząc do kwestii podzespołów – Ronin posiada komponenty z wysokiej półki, ale nie najwyżej. Telefon wyposażony jest w procesor Snapdragon 808, 3 GB pamięci RAM, 32 GB pamięci wewnętrznej, 13 megapikselowy aparat tylni oraz 5 megapikselowy aparat przedni i baterię o pojemności 2670 mAh. Obraz wyświetlany jest na 5.2 calowym ekranie o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli.

Całości dopełnia kilka gadżetów, takich jak podwójne przednie głośniki, skaner linii papilarnych, moduł NFC oraz funkcję, która umożliwiaja szybkie ładowanie. Robin nie będzie posiadał blokady sim-lock, a także producent będzie zapewniał gwarancję bez względu na to, czy na telefonie znajdzie się customowy soft. To naprawdę sporo fajnych rzeczy, jak na telefon za 400 dolarów (około 1500 zł).

Pokrycie kosztów produkcji ma zapewnić akcja na Kickstarterze – za naprawdę wczesne zamówienia na smartfon wystarczy zapłacić tylko 299 dolarów! Osoby, które chcą zakupić zwyczajny telefon przez ww serwis będą mogły kupić go za 349 dolarów, a cena sklepowa wynosić będzie 399 dolarów. Telefon trafi na półki na przełomie stycznia i lutego 2016 roku.

Jak Wam się podoba ten model?

Źródło zdjęć: AndroidAuthority
Źródło informacji: AndroidAuthority

Poradnik #1 – Jak zobaczyć zapisane na urządzeniu hasło do sieci WiFi?

Cześć, witam Was wszystkich bardzo serdecznie w nowej serii na mojej stronie, która poświęcona będzie poradnikom i wskazówkom na temat systemu Android. Dzisiaj zajmiemy się odzyskiwaniem hasła do sieci WiFi, z którą kiedyś byliśmy połączeni. Procedura jest prosta i nie zajmuje więcej niż pięć minut. Zaczynamy!

Wymagania:

  • Telefon z systemem Android
  • Menadżer plików
  • Dostęp do roota

1. Upewnij się, że posiadasz menadżer plików z funkcją przeglądania plików systemowych. W tej roli świetnie sprawdza się polski Solid Explorer, dlatego gorąco zachęcam do jego pobrania z Google Play.

2. Otwórz swój menadżer plików i dostań się do następującej lokalizacji:

/System/Data/Misc/Wifi

Bądź bardzo ostrożny podczas modyfikacji plików znajdujących się w folderze „System” – jest to systemowy folder Androida i modyfikacja lub usunięcie danego pliku może wiązać się z zepsuciem softu na swoim urządzeniu (i na przykład brakiem możliwości uruchomienia telefonu)!

3. W folderze „Wifi” oprócz innych folderów znajduje się także kilka plików. Nas interesuje plik „wpa_supplicant.conf”. Otwórz go za pomocą edytora tekstu.

4. W pliku zobaczysz listę sieci WiFi, z którymi się łączyłeś oraz informacje dotyczące WiFi na twoim urządzeniu. Aby odnaleźć hasło do pożądanej sieci WiFi wyszukaj w pliku następującą linijkę:

network={

Treść informująca nas o sieci, w tym także o haśle wygląda następująco:

network={
ssid=”<Nazwa sieci WiFi>”
psk=”<hasło do danej sieci>”
key_mgmt=<Rodzaj zabezpieczenia>
priority=<priorytet dot. łączenia się z wifi>
}

Powyżej zostały objaśnione wszystkie skróty znajdujące się w tym pliku. Aby odszukać hasło wystarczy znaleźć informacje na temat pożądanej sieci WiFi i przejść do następującej linijki:

psk

I to na tyle! Mam nadzieję, że Wam się podobało. Nie zapominajcie, że możecie przesyłać mi swoje preferencje na temat kolejnych poradników – na pewno wezmę je pod uwagę. Do zobaczenia wkrótce!

Źródła zdjęć:

Android WiFi