Google I/O 2017 – wszystkie najważniejsze informacje w jednym miejscu. Dzień drugi

io17-social-1200x630-indigo

Google I/O co roku jest wspaniałym świętem dla fanów Androida i produktów Google – na tej konferencji możemy dowiedzieć się wszystkiego na temat planów tego internetowego giganta dotyczących rozwoju systemu z zielonym robocikiem oraz udoskonalania swoich usług. Natłok informacji, który pojawia się na Google I/O jest tak ogromny, że ciężko połapać się co jest ważne, a co nie. Właśnie dlatego postanowiłem przygotować ten artykuł, w którym przedstawię wszystkie najważniejsze informacje z tej konferencji, które są wartościowe dla osób mieszkających w Polsce (czyli pominiemy usługi przeznaczone nie na nasz rynek). Zapraszam do zapoznania się z moim artykułem. Czytaj dalej „Google I/O 2017 – wszystkie najważniejsze informacje w jednym miejscu. Dzień drugi”

Advertisements

Google I/O 2017 – wszystkie najważniejsze informacje w jednym miejscu. Dzień pierwszy

io17-social-1200x630-indigo

Google I/O co roku jest wspaniałym świętem dla fanów Androida i produktów Google – na tej konferencji możemy dowiedzieć się wszystkiego na temat planów tego internetowego giganta dotyczących rozwoju systemu z zielonym robocikiem oraz udoskonalania swoich usług. Natłok informacji, który pojawia się na Google I/O jest tak ogromny, że ciężko połapać się co jest ważne, a co nie. Właśnie dlatego postanowiłem przygotować ten artykuł, w którym przedstawię wszystkie najważniejsze informacje z tej konferencji, które są wartościowe dla osób mieszkających w Polsce (czyli pominiemy usługi przeznaczone nie na nasz rynek). Zapraszam do zapoznania się z moim artykułem. Czytaj dalej „Google I/O 2017 – wszystkie najważniejsze informacje w jednym miejscu. Dzień pierwszy”

Samsung rozpoczyna współpracę z McAfee, antywirus ten będzie preinstalowany na urządzeniach producenta

mcafee-logo-2x1

McAfee to nazwa firmy zajmującej się bezpieczeństwem urządzeń elektronicznych od 1987 roku. Została ona założona wtedy przez Johna McAfee, który w 2010 roku sprzedał swoją korporację Intelowi. Firma ta zajmuje się produkcją oprogramowania antywirusowego na komputery, urządzenia mobilne, a nawet na telewizory. Teraz McAfee oświadczyło, że rozpoczęło współpracę z Samsungiem, na mocy której oprogramowanie antywirusowe będzie preinstalowane na wybranych urządzeniach tego koreańskiego giganta.

Czytaj dalej „Samsung rozpoczyna współpracę z McAfee, antywirus ten będzie preinstalowany na urządzeniach producenta”

Doodle od Google’a z okazji Halloween to sympatyczna minigra.

screenshot_20161030-090623

Google znane jest z tego, że w niektórych dniach w roku zamienia swoje logo na stronie wyszukiwarki w sympatycznego Doodle’a – czasem jest to minigra, czasem animacja lub odnośnik do danej strony. Dzisiaj, z okazji niedzieli 30 października, a dokładniej Halloween, na stronie internetowego giganta znaleźć można sympatyczną grę, która opowiada historię małego kotka, któremu zły duch ukradł książkę.

Czytaj dalej „Doodle od Google’a z okazji Halloween to sympatyczna minigra.”

Samsung Galaxy S8 – znamy nazwę kodową oraz rozdzielczość ekranu.

samsung-boot
technobezz

Samsung Galaxy S7 dopiero co pojawił się na rynku, a już rozpoczęły się przecieki na temat jego następcy. Nic dziwnego – nadchodzący flagowiec Samsunga będzie czymś, na co warto będzie rzucić okiem. Nazwa kodowa tego urządzenia to „Project Dream”, co jest dość oczywistym nawiązaniem do projektu Daydream VR od Google, dzięki któremu internetowy gigant chce wspierać rozwój wirtualnej rzeczywistości na telefonach i tabletach z Androidem. Koreański producent chce się również wybić na specyfikacji swojego nowego flagowca – pomimo tego, że minimalna rozdzielczość ekranu dla Daydream VR to Full HD, to Samsung celuje w wyświetlacz 4K.

Czytaj dalej „Samsung Galaxy S8 – znamy nazwę kodową oraz rozdzielczość ekranu.”

ASUS Zenphone 3 Deluxe to pierwszy telefon, który będzie działał pod kontrolą Snapdragona 821.

zenfone-3-deluxe-review-970-80
techradar

Na swojej ostatniej konferencji ASUS zapowiedział, że Zenfone 3 Deluxe będzie pierwszym telefonem na świecie, który będzie działał pod kontrolą czterordzeniowego Snapdragona 821 taktowanego na 2.4 GHz.

Czytaj dalej „ASUS Zenphone 3 Deluxe to pierwszy telefon, który będzie działał pod kontrolą Snapdragona 821.”

Xiaomi Powerbank 10000 mAh Pro – unboxing, recenzja, test.

xiaomi-logo

Xiaomi to prężnie rozwijająca się chińska korporacja, której produkty nie mają nic wspólnego z powszechną opinią o przedmiotach z tego kraju – nie bez powodu firma Xiaomi nazywana jest potocznie „chińskim Apple”. Jej produkty słyną ze świetnego wykonania, niezawodności i bardzo niskiej ceny, z którą inne korporacje nie są w stanie konkurować.

Dzisiaj bliżej przyjrzymy się urządzeniu o nazwie Xiaomi Powerbank 10000 mAh Pro, który jest następcą zwyczajnej wersji tego urządzenia o tej samej pojemności. Mimo tego, różnice między obydwoma urządzeniami są znaczne i w tym artykule dowiecie się o najważniejszych z nich. Po omówieniu funkcji i nowości przejdziemy do unboxingu, który został wykonany i uwieczniony przeze mnie na zdjęciach. Na koniec wystawimy ocenę powerbankowi –  w skali od 1 do 10. Zapraszam do zapoznania się z moim artykułem.

Powerbank przy pierwszym kontakcie zachwyca – wykonany jest z anodyzowanego aluminium, a jego krawędzie są szlifowane. Jego wymiary to 128,5 x 75 x 12,58 mm. Całe urządzenie waży nieco ponad 220 g. Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy są właśnie wymiary, są one naprawdę niewielkie jak na powerbank o takiej pojemności. Dla porównania – ten model jest aż o 42% cieńszy od swojego poprzednika!

Dbałość wykonania w przypadku tego urządzenia jest od razu widoczna, z Xiaomi można bez problemu pokazać się na spotkaniu. Wszystko wykonane jest z wielką dbałością o szczegóły, a przycisk włączania, diody sygnalizujące stan naładowania i porty zostały dyskretnie wkomponowane w obudowę.

Największą zmianą w stosunku do poprzednika jest obsługa urządzeń, które posiadają port USB typu C. Umożliwia on szybsze ładowanie telefonów i tabletów i muszę przyznać, że na moim Nexusie 5X sprawdza się świetnie! Sam powerbank również został wyposażony w taki port, dzięki czemu jego ładowanie jest dużo szybsze niż u produktów konkurencji. Kabel do ładowania telefonu nie został jednak pozbawiony możliwości ładowania urządzeń ze „zwykłym” microUSB – do zestawu dołączona jest przejściówka, która zmienia „zwykły” kabel na ten do ładowania urządzeń z portem USB typu C.

Czas ładowania baterii o pojemności 3000 mAh
Powerbank bez portu USB typu C 2.5 godziny
Powerbank z portem USB typu C 50 minut

Najnowsza odsłona Powerbanku Xiaomi dodatkowo oferuje możliwość ładowania urządzeń, które wymagają prądu o małym natężeniu, np. słuchawek Bluetooth lub smartwatcha. Ładowanie urządzeń tego typu przebiega bardzo sprawnie. Warto dodać, że urządzenie automatycznie dostosowuje napięcie i natężenie w zależności od podłączonego gadżetu.

Oczywiście nie wszystko wypadło idealnie – brakuje mi trochę większej ilości akcesoriów, jak choćby pokrowca, który otrzymałem do poprzedniej edycji powerbanku. Niestety obudowa rysuje się zbyt łatwo. Waga urządzenia również jest dość spora, jednak to głównie ze względu na pojemność.

Powerbank przyszedł do mnie w ładnym i minimalistycznym opakowaniu, które wykonane zostało z mocnego kartonu. Z przodu widoczne jest logo producenta, a z tyłu znaleźć można parametry urządzenia, naklejkę z kodem świadczącym o oryginalności oraz kilka mniej ważnych numerów.

W środku pudełka znalazłem długo wyczekiwany powerbank. Oprócz niego w kartoniku znalazł się kabel USB do microUSB, przejściówka z microUSB do USB typu C oraz krótka instrukcja obsługi.

Powerbank przyjemnie leży w dłoni i świetnie wygląda – jest to zasługa szczotkowanego aluminium, z którego jest zbudowany. Powinien zmieścić się w kieszeniach każdych spodni, także można go zabierać na wycieczki bez potrzeby pakowania plecaka.

Z tyłu opakowania urządzenia znajduje się naklejka z kodem – wystarczy zdrapać powłokę zabezpieczającą, a kod wklepać na stronie Xiaomi by dowiedzieć się, czy zakupiony przez nas produkt jest oryginalny, a także ile razy został użyty podany przez nas kod. Świetna sprawa!

IMG_20160426_151033

Podsumowując – Powerbank 10000 mAh Pro od Xiaomi to świetne urządzenie, za pomocą którego szybko naładujecie swój telefon, tablet, słuchawki, a nawet zegarek. Gadżet bardzo dobrze wygląda i równie dobrze się sprawuje. Jeżeli nie boicie się zamawiać chińskich urządzeń i potrzebujecie powerbanka, to chyba znaleźliście coś dla siebie!

Ocena ABT: 9+/10

Google testuje swoją nową aplikację do grupowych konwersacji – Spaces.

com2fwp-content2fuploads2f20162f032fnexus2cee_3b4468eb-6c3e-4440-aa42-cc4ebb3e53e7-728x428
androidauthority

Google od dawna jest firmą, która wprowadza na rynek wiele (czasem nieudanych) produktów. Niektóre z nich są jednak innowacyjne. W tym przypadku gigant z Mountain View testuje (niestety w zamkniętym gronie) swoją nową aplikację o nazwie Spaces. Do czego ona służy? Co ciekawe, jest to program do rozmów grupowych – możemy utworzyć konwersację dla każdego ważnego dla nas wydarzenia. Działa to podobnie jak grupy w Messengerze od Facebooka.

Aplikacja wygląda na dość prostą – użytkownik tworzy grupę i zaprasza do niej pozostałe osoby, nadaje jej tytuł oraz kategorię, a następnie uczestnicy dyskutują na różne tematy. Możliwe jest wysyłanie wiadomości grupowych, zdjęć oraz linków do stron internetowych, a to wszystko oczywiście online. Celem Spaces jest uporządkowanie konwersacji grupowych według ich tematów – zobaczymy, czy rzeczywiście uda się to jej autorom.

Co ciekawe, aplikacja nie jest częścią Messengera lub Hangouts – będzie to niestety kolejny program, który trzeba będzie zainstalować w pamięci naszego urządzenia. Czy warto? O tym przekonamy się już wkrótce.

Źródło: AndroidAuthority

Samsung prawdopodobnie pominął Androida 6.0 dla Galaxy S6.

pp

Użytkownicy Samsunga Galaxy S6 od wielu miesięcy czekają na obiecanego przez korporację Androida 6.0 Marshmalow. Okazuje się jednak, że aktualizacja ta może nigdy nie nastąpić – w bazie danych Geekbencha pojawił się Galaxy S6 z Androidem 6.0.1.

Samsung przez dość długi okres czasu nie podawał żadnych informacji na temat oczekiwanego update’u. Jedną z opcji, które przychodzą na myśl jest to, że producent wstrzymał się z aktualizacją i postanowił od razu przeskoczyć do wersji 6.0.1, która naprawia nieciekawy błąd z zegarem systemowym.

Dokładnie dzisiaj, w bazie benachmarku Geekbench, znaleziono Samsunga Galaxy S6 (SM-G920F), który pracował na najnowszej wersji systemu operacyjnego od Google’a. Możliwe jest więc, że producent po prostu zdecydował się na wydanie najaktualniejszej wersji systemu dla swoich użytkowników, bez potrzeby ponownej aktualizacji.

galaxy-s6-android-61_665x489

Android 6.0.1 oprócz poprawienia błędu z zegarem systemowym, naprawia także luki występujące w urządzeniu, jak również dodaje nowe emotki dla jego użytkowników. Warto dodać, że teraz w pełni pokrywają się one z tymi dostępnymi na systemie iOS.

 Źródło informacji: KomputerŚwiat
Źródło zdjęć: KomputerŚwiat

Top 6 najlepszy emulatorów systemu Android na komputer PC.

Jest wiele powodów, dla których warto mieć zainstalowany emulator Androida na swoim komputerze. Jeżeli jesteście twórcami aplikacji, to na pewno przyda Wam się do testów. Za to, jeżeli po prostu lubicie pograć w gry, to zabawa z myszką i klawiaturą na pewno będzie wygodniejsza. Poznajcie sześć najlepszych emulatorów systemu Android na komputery PC.


AMIDuOS

Cena: Od 40 do 60 zł

AMIDuOS jako pierwsza aplikacja na liście, jest na pewno najmłodszym emulatorem na rynku. Posiada dwie wersje – jedna obsługuje Jelly Bean‚a (i kosztuje 10$), a druga obsługuje Lollipopa (a jej koszt to 15$). Płatność jest jednorazowa, co jest fajnym rozwiązaniem. Emulator działa płynnie i bezproblemowo, zarówno przy uruchamianiu aplikacji, jak również gier. Instalacja programu również jest naprawdę łatwa. AMIDuOS nie jest jednak dobrym rozwiązaniem dla deweloperów aplikacji – program nie udostępnia narzędzi do zmiany konfiguracji sprzętowej emulowanego modelu telefonu.

button (2)



Andy

Cena: Darmowy

Kolejny na liście jest w pełni darmowy emulator o nazwie Andy. Używałem go przez jakiś czas i w pełni można rzec, że jest w stanie bezproblemowo zastąpić programy takie jak Bluestacks. Andy posiada wszystko, czego potrzebuje użytkownik Androida – umożliwia instalację gier, aplikacji, motywów a nawet pozwala na zrootowanie swojego „urządzenia”. Od dnia swojej premiery twórcy naprawili wiele bolączek programu, jednak kilka mniej znaczących błędów ciągle daje o sobie znać. Pomimo tego, Andy jak na darmowy program spisuje się świetnie.

button (2)



Bluestacks

Cena: Darmowy / 8 zł miesięcznie

Bluestacks dla wielu użytkowników jest oczywistym wyborem przy wyborze emulatora systemu Android. Program jest stosowany głównie do grania w mobilne gry na komputerze i spisuje się świetnie pod tym względem. Darmowa wersja co jakiś czas pobiera sponsorowane aplikacje na dysk użytkownika, które on może oczywiście odinstalować. Dodatkowo Bluestacks posiada opcję Premium, która dostępna jest w subskrypcji. Kosztuje ona 8 zł miesięcznie i nie pobiera żadnych sponsorowanych aplikacji. Program nie jest przeznaczony dla profesjonalistów – nie posiada żadnych zaawansowanych ustawień i funkcji.

button (2)



droid4x

Cena: Darmowy

Kolejny emulator na tej liście to droid4x – ciekawa propozycja zarówno dla graczy jak i do testowania aplikacji. Program działa podobnie jak AMIDuOS i Andy, a wydajność również jest podobna. Nie powiedziałbym tego rok temu, ale podczas tych kilku miesięcy wiele się zmieniło – deweloperzy usunęli ogrom błędów i teraz program jest naprawdę przyjemny w użyciu. Dodatkową zaletą droid4x jest obsługa wtyczek. Dzięki jednej z nich, komputer może zamienić się w duży ekran przy wirtualnej zabawie, a użytkownik wciąż może kontrolować swoje poczynania przy pomocy telefonu. Dlatego własnie uważam, że droid4x jest dużo lepszy do gier niż AMIDuOS oraz Andy.

button (2)



Genymotion

Cena: Darmowy z możliwością wykupienia dodatkowych licencji

Jednym z najlepszych programów do emulacji Androida na komputerze PC jest na pewno Genymotion. Program, oprócz zwykłego użytkowania do gier i aplikacji pozwala na testowanie programów na olbrzymiej ilości dostępnych urządzeń, bez potrzeby faktycznego ich posiadania. Wszystko można dowolnie skonfigurować – dla przykładu, aplikację można przetestować na Nexusie One działającym pod kontrolą Androida 4.2, lub na Nexusie 5X, który obsługuje Androida 6.0. Program niestety nie sprawdza się tak dobrze pod względem wydajności, widoczne są małe opóźnienia.

button (2)



Nox

Cena: Darmowy

Ostatnim emulatorem na liście jest program o nazwie Nox. Stworzony on został, podobnie jak Bluestacks, dla graczy. Dzięki temu, program zawiera wiele funkcji, które pomagają grać w mobilne gry na myszce i klawiaturze. Dla przykładu wymienić można bindowanie klawiszy pod dotykowe komendy, czy zamiana ekranowego joysticka na znaną i lubianą kombinację WASD. Dzięki temu, zabawa staje się naprawdę przyjemna. Kolejnym plusem Noxa jest to, że program dostępny jest całkowicie za darmo.

button (2)

Źródło: AA