Integracja usługi Google Now z Nova Launcher działa już na Androidzie Lollipop

nova-launcher-prime

Kilka dni temu na łamach Androida Bez Tajemnic wspominałem o tym, że po kilku latach udało się zintegrować aplikację Nova Launcher z usługą Google Now, która do tej pory była dostępna wyłącznie dla producentów urządzeń mobilnych. Niestety wymogi były dość spore – patch działał wyłącznie na Androidzie Marshmallow (czyli wersji 6.0) wzwyż.  Czytaj dalej „Integracja usługi Google Now z Nova Launcher działa już na Androidzie Lollipop”

Advertisements

Nova Launcher nareszcie może stać się zintegrowany z usługą Google Now

nova-launcher-app-shortcuts-header

Nova Launcher to prawdopodobnie najlepszy launcher, jaki można znaleźć w sklepie Google Play. Na tle innych aplikacji tego typu wyróżnia go m.in. świetny wygląd przypominający „czystego” Androida, momentalne dodawanie nowych funkcji oraz wiele możliwości dostosowania interfejsu do swoich potrzeb. Niestety od dawna launcher ten trapiła jedna przypadłość – brak integracji z usługą Google Now, która była po prostu niemożliwa, ponieważ wyłącznie systemowe aplikacje miały pozwolenie na wyświetlanie tego okna. Czytaj dalej „Nova Launcher nareszcie może stać się zintegrowany z usługą Google Now”

Ocena niedawnego artykułu SpidersWeb, czyli problem z dzisiejszymi publikacjami na temat technologii

maxresdefault
Fot.: Justin Tse, Youtube

W sieci od zawsze istniała wojna pomiędzy fanami Androida, a systemu Apple’a. Fani iOS’a próbowali udowodnić wyższość swojego rozwiązania nad konkurencją i na odwrót. Zazwyczaj ta batalia przebiegała przy użyciu sensownych argumentów i faktów. Wczoraj po zapoznaniu się z artykułem, który opublikowany został przez panią Joannę Tracewicz na łamach strony Spidersweb.pl, byłem dość zaskoczony – autorka wpisu próbuje przekonać czytelników do wyższości urządzeń Apple’a nad Androidem powołując się praktycznie wyłącznie na własne odczucia na temat telefonu. Wszystkie cytaty, których dzisiaj użyję, będą pochodzić właśnie z tamtego materiału. Zapraszam was do tej niesamowitej podróży, ale zapnijcie pasy, bo będzie się działo.

Na początku dodam, że ten artykuł tyczy się wszystkich publikacji tego typu, a to, że pod ręką trafił mi się akurat artykuł ze strony Spidersweb.pl, jest przypadkiem. Publikacja ta wyraża moje prywatne zdanie na ten temat.

Czytaj dalej „Ocena niedawnego artykułu SpidersWeb, czyli problem z dzisiejszymi publikacjami na temat technologii”

Do sieci wyciekła nowa wersja Pixel Launchera – pobierzcie ją tutaj!

pixel-launcher

Pixel Launcher to zaktualizowana odsłona launchera Google Now, który do tej pory działał na większości urządzeń z Androidem. Okazało się jednak, że program ten Pixele otrzymają na wyłączność, co zdenerwowało internautów i spowodowało, że launcher bardzo szybko pojawił się w sieci. Poniżej udostępniam wam go do pobrania – pamiętajcie, żeby zastosować się do instrukcji, to wszystko będzie działać poprawnie.

Czytaj dalej „Do sieci wyciekła nowa wersja Pixel Launchera – pobierzcie ją tutaj!”

Google Now zostało zaimplementowane w mobilnej wersji przeglądarki Chrome.

Google często eksperymentuje z mobilną wersją przeglądarki Chrome. W deweloperskiej wersji aplikacji pojawia się wiele zmian, które często znikają po kilku aktualizacjach. Miejmy nadzieję, że taki los nie spotka Google Now, które niedawno zagościło w nowych kartach w przeglądarce. 

Czytaj dalej „Google Now zostało zaimplementowane w mobilnej wersji przeglądarki Chrome.”

[Aktualizacja – dostępny jest plik .apk launchera] Nexusy 2016 – wyciekł wygląd launchera oraz tapety.

Aktualizacja: w sieci pojawił się plik .apk launchera dla Nexusów. Możecie go pobrać klikając tutaj.

Premiera nowych Nexusów od HTC zbliża się z dnia na dzień, a to za sprawą daty wydania Androida Nougat – system ten ma pojawić się już w sierpniu. Dzisiaj w serwisie Android Police udostępnione zostały ciekawe przecieki na temat Sailfish’a i Marlin’a – udostępniam je poniżej, przeczytajcie, bo warto!

Czytaj dalej „[Aktualizacja – dostępny jest plik .apk launchera] Nexusy 2016 – wyciekł wygląd launchera oraz tapety.”

Android Marshmallow pojawia się na Xperii M4 Aqua i M5.

sony-xperia-m4-aqua
cnet

Mam dobre informacje dla wszystkich właścicieli wyżej wspomnianych urządzeń Sony – japońska korporacja rozpoczęła dzisiaj proces aktualizacji tych urządzeń, więc za niedługo powinniście otrzymać długo wyczekiwaną aktualizację do Androida 6.0.1. A co zmienia ta wersja systemu?

Czytaj dalej „Android Marshmallow pojawia się na Xperii M4 Aqua i M5.”

Wszystkie komendy dla Google Now po polsku.

google-now-humanlike-response
techbakbak

Google Now to bardzo użyteczny asystent dla urządzeń mobilnych, który pomaga nam w życiu codziennym. Jego możliwości są bardzo duże – może on m.in. tworzyć notatki i przypomnienia, dzwonić do ludzi lub wyznaczać nam alternatywne trasy do jazdy samochodem.

Google Now ma jednak swoje limity. W tym artykule przedstawię wam wszystkie komendy, które możecie podać temu asystentowi. Posortowałem je według roli, którą pełnią w systemie.

Czytaj dalej „Wszystkie komendy dla Google Now po polsku.”

iPhone 7 ma być wyposażony w elastyczny ekran od Samsunga.

iphone_7_illustration_yasser_farahi_1000e
Koncept iPhone’a 7

Jak podają dość zaufane źródła, firmy Samsung i Apple podpisały umowę, na mocy której pierwsza z firm ma wykonywać elastyczne wyświetlacze OLED dla „jabłka”. Mają one być montowane w nadchodzącym wielkimi krokami iPhonie 7, który już wkrótce powinien zostać zaprezentowany na jednej z konferencji technologicznych. Wyświetlacze produkowane będą w Korei Południowej.

Według podanych informacji, Samsung miał zainwestować 7.47 miliarda dolarów na sprzęt i badania, które pomogą w uzyskaniu zadowalających efektów przy produkcji wyświetlaczy. Wartość umowy między dwoma korporacjami nie jest jeszcze znana – być może dowiemy się o niej wkrótce. Produkcja ma się rozpocząć w pierwszym kwartale bieżącego roku (możliwe, że już nawet się rozpoczęła) i trwać ma do 2017 roku. Przewidywana produkcja to od 30 do 45 tysięcy wyświetlaczy miesięcznie.

Wszystkie produkty mobilne od Apple’a do tej pory używały zwyczajnych ekranów LCD. Pierwszym produktem, który wyposażony był w wyświetlacz OLED był Apple Watch, jednak patrząc na jego cenę nie jest to żadne zaskoczenie. Sekretem nie jest też to, że aktualnie Samsung produkuje najlepsze wyświetlacze na całym rynku, jednak nie jest to jedyna rzecz od koreańskiej korporacji, która znajdzie się w nowym iPhonie – oprócz ekranu ujrzymy tam procesor Apple A9, także produkowany przez Samsunga.

Pomimo tego, że współpraca odwiecznych wrogów może wydawać się nietypowa, to już wcześniej Samsung produkował komponenty dla urządzeń Apple. Nie jest to jednak żadne zaskoczenie, że podjął się także tego zadania. W końcu nie znamy korporacji, która gardzi pieniędzmi.

Co sądzicie o tej sprawie?

Źródło zdjęć: macworld
Źródło informacji: androidauthority

Co wprowadza Android 6.0? Lista najciekawszych zmian i nowych funkcji.

 

android-marshmallow
Mobilemag

Na pewno wiele osób z Was zadaje sobie pytanie – „Kiedy mój telefon/tablet otrzyma aktualizację do Androida 6.0 Marshmallow”. W tym wypadku ważniejsze jest pytanie „Czy w ogóle dostanie”. Sprawdzić to możecie tutaj, gdzie wypisałem dla Was wszystkie urządzenia, które takową wersję systemu od Google’a dostaną.

W porównaniu do Lollipopa, zmiany w najnowszej wersji Androida były znikome. Jednak poprawie uległo dość dużo funkcji, a także kilka zostało dodanych. Co dokładnie? Zapraszam Was do przeczytania tego spisu funkcji, które dodał Marshmallow.

App Drawer


Jedną z pierwszych zmian jakie da się zauważyć w Androidzie 6.0 jest właśnie lista aplikacji w systemie. Nowa wersja porzuca horyzontalne ułożenie aplikacji przez co lista stała się przesuwalna wyłącznie w pionie, podobnie jak to wyglądało na urządzeniach HTC. Zmiana ta znacznie przyspiesza wyszukiwanie i umożliwia na alfabetyczne sortowanie programów.

Wystarczy przeciągnąć pasek nawigacji z prawej strony okna aby szybko przejechać na sam koniec listy. Dzięki takiej zmianie wygląd aplikacji zgrywa się z innymi programami Google’a, takimi jak chociażby Kontakty. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że funkcja ta rzeczywiście świetnie działa.

Dodatkowo, jeżeli nie lubicie męczyć się z własnoręcznym wyszukiwaniem danej aplikacji to wystarczy, że użyjecie wbudowanej wyszukiwarki programów, którą możecie zlokalizować na samej górze listy. Pod nią znajdą się także cztery najczęściej używane przez Was programy.

Delikatne zmiany w ekranie blokady


 Ekran blokady wygląda niemal identycznie jak w poprzedniej wersji systemu. Jedyną zauważalną zmianą jest to, że Google zastąpiło jeden z dwóch skrótów szybkiego dostępu – od teraz zamiast aplikacji Telefonu znajdziecie tam skrót do komend głosowych Google Now.

Praktycznie brak zmian na ekranie głównym


Android 6.0 Marshmallow nie wprowadza praktycznie żadnych znaczących zmian dla ekranu głównego urządzenia. Pasek wyszukiwania Google wciąż jest podczepiony na górze ekranu. Zaktualizowana została kolorystyka ikon aplikacji, od teraz są bardziej jaskrawe. Zmiany dotknęły także Sklepu Play, który drastycznie zmienił swoją stylistykę.

Reasumując, jest to po prostu typowy Launcher Google Now, który możecie pobrać na swoje dowolne urządzenie ze Sklepu Play. Przesuwając palcem w lewo znajdziecie się w aplikacji Google Now, a nowe ikony i widgety dodawać możecie z prawej strony głównego ekranu.

Pasek powiadomień


Pasek powiadomień to jedna z ważniejszych części systemu Android. Umożliwia on dostęp do – jakżeby inaczej – powiadomień, a także do skrótów niektórych ustawień w telefonie, takich jak choćby WiFi, Bluetooth, głośność, GPS. Pomimo tego, że w Lollipop’ie Google znalazło świetne rozwiązanie na utrzymywanie tej przestrzeni w zorganizowanej formie, to w Marshmallow’ie zostało to nawet ulepszone.

Wystarczy przesunąć palcem od góry ekranu w dół by wyświetlić powiadomienia. Można je następnie otworzyć lub wyczyścić. Po ponownym przesunięciu palca w dół wyświetli się menu szybkich ustawień. Jeżeli przesuniecie za to dwoma palcami, to automatycznie otworzy się menu szybkich ustawień.

Dodatkowo zmianie uległ wygląd przycisku „wyczyść”, który usuwa wszystkie powiadomienia.

Google Now on Tap


Uwaga: Google Now on Tap działa wyłącznie, jeżeli domyślnym językiem urządzenia jest język angielski.

Google Now on Tap to jedna z tych funkcji, na której Google skupiło się najbardziej podczas prezentacji. Dzięki niej, wystarczy przytrzymać przycisk „home” podczas przeglądania… czegokolwiek, a wyszukiwarka pokaże nam informacje na ten temat. Może to być na przykład nazwa miejsca w Mapach Google’a czy piosenka w Spotify – aplikacja poradzi sobie ze wszystkim.

Warto dodać, że funkcja Google Now on Tap ciągle znajduje się w wersji beta – wsparcie dla innych języków ma pojawić się w przyszłości.

google-now-on-tap-3-840x528

Funkcja Doze


 Jednym z najgorszych przeżyć podczas korzystania z telefonu, jest to, kiedy jego bateria rozładowuje się w momencie gdy go nie używamy. Niektóre modele potrafią tracić nawet kilkanaście procent pojemności akumulatora na godzinę, a to wszystkie przez aplikacje działające w tle. Funkcja Doze została zaprojektowana właśnie po to, aby telefony nie rozładowywały się zbytnio kiedy z nich nie korzystamy.

google-io-2015-dave-burke-doze-3-840x473
AndroidAuthority

Co robi Doze? Wprowadza telefon w stan „głębokiego snu”, czyli z angielskiego „deep sleep”. Dzięki temu aplikacje nie są w stanie pracować w tle non stop, a telefon traci mniej baterii niż zwykle. Według niektórych źródeł, Nexus 5 może wytrzymać nawet kilka dni w stanie czuwania, gdy w tle działa funkcja Doze.

 

Nieaktywne aplikacje trafiają do uśpienia


 Podczas prezentacji, Google nie tylko skoncentrował się na trybie „głębokiego snu”, ale także na usypianiu pojedynczych aplikacji. Dzięki temu, nieaktywne aplikacje trafią do uśpienia i nie będą zajmowały pamięci operacyjnej, która może przydać się innym aplikacjom. W poprzednich wersjach systemu takie programy były po prostu zamykane.

Wsparcie dla skanera linii papilarnych


Co ciekawe, nie tylko Nexus 6P i Nexus 5X obsługuje metodę blokowanie ekranu, jaką jest odcisk palca – cały system został przygotowany do jej obsługi. Wraz z premierą systemu, na stronie Google’a pojawiło się także API, które pozwala producentom telefonów i tabletów z Androidem na przygotowanie tej funkcji dla swoich urządzeń.

Oznacza to, że skanowanie odcisku palca może służyć nie tylko do odblokowywania telefonu czy tableta – deweloperzy aplikacji mogą je także wykorzystać w swoich programach. Przykładem takich działań może być na przykład duże bezpieczeństwo płatności przez PayPala, zabezpieczanie aplikacji bankowych czy prywatnych danych za pomocą jednego skanera.

google_nexus_5x_review_5
PCAdvisor

Android Pay


 Uwaga: Android Pay nie jest aktualnie obsługiwany w Polsce.

Warto wspomnieć, że Android Pay jest jedną z ciekawszych funkcji, która świetnie wykorzystuje skaner linii papilarnych w systemie Android 6.0 Marshmallow. Funkcja została zaprezentowana wraz z najnowszą wersją systemu Google’a i pozwala na płatności za pomocą wszystkich metod obsługiwanych przez Google Wallet. Do aplikacji można także dodać karty płatnicze różnych instytucji finansowych. Program umożliwia też na szybkie płatności za pomocą NFC.

Także w czym aplikacja ta jest lepsza niż zwyczajny Google Wallet? Przede wszystkim jest zintegrowany z systemem, także nie można go już nazywać po prostu aplikacją – nie trzeba jej wcale odpalać podczas płatności! Wystarczy przyłożyć telefon do czytnika i potwierdzić kwotę.

android-pay1-840x472

Przyznawanie uprawnień aplikacjom


 We wcześniejszych wersjach Androida, przy pobieraniu aplikacji należało zaakceptować wymagane przez nią uprawnienia. Nie był to za dobry pomysł – niektóre z nich były nielogiczne i niepotrzebne. W wersji 6.0 wszystko się zmieniło. Od teraz, dopiero po uruchomieniu danego programu może on zażądać poszczególnych uprawnień – a my możemy odmówić. Dodatkowo w ustawieniach można edytować zakres uprawnień danych aplikacji.

Dla pewności, że wszystko będzie działać poprawnie, Google zaimplementowało w systemie funkcję generowania fałszywych danych. Ma to zapobiec błędnemu działaniu starszych aplikacji, kiedy odmówimy im uprawnień. Oczywiście, nie należy przesadzać – jeżeli pobieramy aplikację aparatu, to trzeba nadać jej uprawnienia do używania tej części telefonu.

Linki aplikacji


Jedną z bardziej irytujących rzeczy w Androidzie jest okienko „Otwórz za pomocą”. Teoretycznie, prosi ono tylko o wybranie aplikacji, która ma wykonać daną czynność. W praktyce jednak wyświetlane jest co kilkanaście minut i może doprowadzić do szewskiej pasji.

Dlatego właśnie, w Androidzie 6.0, Google zaimplementowało funkcję „Linki aplikacji”. Dzięki temu, system sam wiedzieć będzie, które linki otwiera dany program, a okienko z prośbą wyboru będzie pojawiać się znacznie rzadziej.

Uproszczony panel sterowania głośnością


Android Lollipop pokazał światu nowe menu zarządzania głośnością. Było ono jednak zbyt skomplikowane i mogło irytować swoją złożonością. Zawierało ono między innymi kilka odmian trybu „cichego”, takich jak choćby „Tylko połącznia priorytetowe” – tryb ten pozwalał na wysyłanie powiadomień jedynie przez autoryzowane aplikacje.

W nowej wersji systemu Google’a menu zostało uproszczone – od teraz znaleźć można wyłącznie jeden tryb „Nie przeszkadzać”, który nie będzie wyświetlał żadnych powiadomień. Wystarczy przesunąć pasek głośności w dół i jeszcze troszkę dalej, a automatycznie uruchomi się wyżej wspomniany tryb. Jeżeli komuś brakuje funkcji znanej z Androida 5.0 to żaden problem – wciąż można ją znaleźć w ustawieniach.

Menadżer pamięci RAM


 Jest to nowa funkcja dla użytkowników, którzy lubią monitorować zużycie pamięci RAM na swoim urządzeniu. W ustawieniach, w zakładce „Pamięć” bez problemu sprawdzić można ile pamięci operacyjnej jest aktualnie zajęte, jakie jest jej średnie zużycie, a nawet ile pamięci zużywa dana aplikacja. Wszystko można posortować według czasu działania programów lub telefonu.

Wsparcie dla USB typu C


USB ma swoje plusy i minusy, ale jest jednym z najchętniej używanych wynalazków technologicznych naszych czasów. Praktycznie wszystkie urządzenia mają port USB – od komputera, smartfona po lodówkę czy kask narciarski (tak!). USB typu C jest jednak uznawane za przyszłość tego standardu przesyłu danych. Dlaczego? Ponieważ umożliwia ono na wiele operacji, takich jak ładowanie, przesył danych czy łączenie sprzętu ze sobą. A to wszystko z szybszym przesyłaniem i lepszym połączeniem.

usbc
Slashgear

Szybkie usuwanie zrzutów ekranu


Nie udał wam się zrzut ekranu i chcecie go szybko usunąć nie przechodząc do menu ustawień? Nic prostszego. Wystarczy zsunąć pasek powiadomień na dół i wybrać opcję „Usuń” obok feralnego obrazka. I to wszystko – plik zostanie usunięty z dysku. Pomimo tego, że wielu producentów udostępniało już tą funkcję w swoich nakładkach, to jest to swoista innowacja w czystym Androidzie.

Wsparcie dla kart microSD


Wsparcie kart microSD na Androidzie to swoista jazda kolejką górską – duża ilość producentów wcale nie implementuje gniazd na takową kartę w swoim urządzeniu, a pomiędzy wersjami Androida wsparcie także się zmieniało. Jeśli jednak macie Androida 6.0 i kartę microSD w swoim telefonie to macie powody do radości – system ten (nareszcie!) w pełni je obsługuje. Co to oznacza? Po włożeniu takiej karty system przygotuje ją do użytku wyłącznie na waszym urządzeniu. Nie będzie można z niej korzystać nigdzie indziej, za to wasz telefon będzie ją traktował jak pamięć wewnętrzną – możliwa będzie instalacja aplikacji i ich danych na karcie microSD.

samsung_focus_microsd
MobileTechWorld

Zaawansowany backup danych


Jednym z najgorszych doświadczeń przy używaniu smartfona może być przenoszenie danych z jednego telefonu na drugi. Jest to uciążliwe i wymaga duża zachodu – ponowna instalacja aplikacji, przeniesienie zdjęć, kopia kontaktów… Okazuje się, że w nowej wersji Androida wszystko staje się łatwiejsze. Co należy zrobić? Zezwolić Google na kopiowanie danych z naszego telefonu na dysk Google. Co najlepsze, te dane to nie tylko kontakty i ustawienia. Zachowuje się także postęp w grach czy ustawienia programów, ponieważ ich pliki także są kopiowane.

Przeniesione zostały Ustawienia Google


Zawsze dziwnym wydawało mi się to, że Ustawienia Google były traktowane jako oddzielna aplikacja na urządzeniu. Umożliwiało to łatwą lokalizację, ale niepotrzebnie zajmowało miejsce w menu. W Androidzie 6.0 programiści posłuchali głosu rozsądku i ustawienia te zostały przeniesione do „zwykłych” ustawień. Znaleźć można je w kategorii „Osobiste”. W tychże ustawieniach zarządzać można między innymi preferencjami Android Pay, kopią zapasową zdjęć, połączonymi aplikacjami i ustawieniami konta Google.

Co nowego w Androidzie 6.0.1?


Android 6.0.1 jest najnowszą odsłoną Androida Marshmallow, w której dodane zostało kilka ciekawych funkcji. Przede wszystkim skupiono się na nowych emoji – od teraz każda emoji z Androida odpowiada tej z iOSa. Dodatkowo użytkownicy tabletów otrzymali nowy rozkład przycisków ekranowych. Zmianie uległy także skróty – od teraz po podwójnym kliknięciu przycisku aparatu uruchomiona zostanie aplikacja kamery, a tryb „Nie przeszkadzać” został wzbogacony o nowe funkcje.

Przeczytaj więcej:

Całkiem długa lista, prawda? Co ważne, nie są to wszystkie funkcje Androida Marshmallow – w tej wersji znajduje się jeszcze wiele (ukrytych i nie) usprawnień, które czekają na odkrycie! Są to więc moje ulubione funkcje, które wydają mi się najfajniejsze i najprzydatniejsze.

Mam nadzieję, że podobała Wam się moja lista funkcji. Jeśli tak było, nie zapomnij dodać mojej strony do zakładek i odwiedzaj ją częściej! Do zobaczenia!

Źródło informacji: Androidauthority