Apple iPad Pro oraz iPad 4 Mini zostały oficjalnie zaprezentowane.

Po wielu tygodniach spekulacji stało się – Apple w końcu zaprezentowało iPada Pro. Wygląda to trochę jak większy brat iPada 2, która skupia się na produktywności. Firma wspomniała także, że jest to „najbardziej zaawansowany iPad, który został dotychczas wyprodukowany”. Zobaczmy zatem, co kryje się w środku.


Specyfikacja techniczna iPada Pro


Na papierze, nowy iPad jest całkiem niezłym urządzeniem. Jest on wyposażony w 12.9 calowy wyświetlacz Retina, który składa się z 5.6 milionów pikseli. Tablet napędzany jest przez układ A9X, który jest trzecim z kolei, 64 bitowym procesorem Apple. Producent wspomina, że czip jest „około 1.8 razy wydajniejszy niż poprzedni model”, a także, że iPad powinien zapewnić „prawdziwie desktopową wydajność”. Niestety prezenter nie wspomniał nic o pojemności baterii – mogliśmy się jedynie dowiedzieć, że starczy ona na 10 godzin pracy.

Nowy produkt firmy Apple zapewnia dźwięk świetnej jakości dzięki czterem głośnikom, które według zapewnień, są trzy razy głośniejsze niż te we wspomnianym już iPadzie 2. Dodatkowo urządzenie wyposażone zostało w 8 megapikselowy aprat iSight.

Jedną z najciekawszych części prezentacji był pokaz nowego gadżetu od Apple’a – rysika Apple Pencil. Nowe akcesorium korporacji będzie zasilane za pomocą baterii, dzięki czemu możliwa będzie bardziej zaawansowana kooperacja rysika z tabletem. Dla przykładu – jeżeli iPad wykryje Pencil’a, to automatycznie zwiększy czułość ekranu. Dodatkowo użytkownik będzie mógł decydować o grubości linii za pomocą siły nacisku.

Firma pokazała również klawiaturę Smart Keyboard, która będzie mogła zostać podłączona do nowego iPada.


Specyfikacja techniczna iPada Mini 4


Pod koniec prezentacji pojawił się także nowy osobnik rodziny Apple – iPad Mini 4. Firma wspomniała o tym, że będzie on posiadał „moc iPada 2 w mniejszej formie”. Niestety nie zostało ujawnione więcej szczegółów na ten temat.

Powyżej możecie znaleźć cennik nowych urządzeń Apple’a. Nowy iPad będzie dostępny w trzech kolorach (złotym, srebrnym i szarym), a jego ceny będą zaczynały się od 799 dolarów (około 3000 zł) za wersję 32 gigabajtową z modułem WiFi. Produkt będzie także oferowany w wersji 128 GB z WiFi (za około 3600 zł), a za model z WiFi i łącznością bezprzewodową (o pojemności 128 GB) Apple życzyć sobie będzie 4000 zł. Cena rysika wynosić będzie około 400 zł, a cena klawiatury oscylować będzie w okolicach 650 zł. Wszystkie urządzenia będą dostępne już w listopadzie.

Jak Wam się podoba nowy iPad? Jesteście skłonni zapłacić za niego aż tyle pieniędzy? Piszcie w komentarzach!

Źródło informacji: AndroidAuthority
Źródło zdjęć: AndroidAuthority

Aktualizacja Tłumacza Google pozwala na tłumaczenie tekstu w aplikacjach.

Zauważyliście może, że aplikacja Google Tłumacz została ostatnio zaktualizowana? Nie przyniosło to wiele zmian – chyba, że używacie Androida 6.0 Marshmallow.

Ostatnimi tygodniami ekipa odpowiedzialna za Tłumacza ciężko pracowała nad nową opcją w aplikacji, którą jest tłumaczenie tekstu we wszystkich innych apkach na naszym telefonie. Oznacza to, że użytkownicy nie będą już musieli wychodzić z danego programu i ręcznie wklepywać wyraz do słownika – teraz, po zaznaczeniu tekstu palcem wyświetli się odpowiednia opcja, która umożliwi przetłumaczenie słówka w locie. Proste i skuteczne.

Oczywiście rozumiem, że nie ma to sensu dla wszystkich użytkowników, jako że wczesnej wersji Androida 6.0 Marshmallow używa jedynie kilka(naście) osób na świecie. Jednak jest to na pewno znak, który informuje nas o zmianach idących w dobrym kierunku. Jest to jedyne przedsmak tego, co zaoferuje nam nowa wersja popularnego systemu z zielonym robocikiem. Deweloperzy innych aplikacji mogą ten motyw także świetnie wykorzystać do innych rozwiązań.

Jesteście zainteresowani? Niestety musicie poczekać na aktualizację dla Waszego telefonu. Oczywiście update Tłumacza Google jest już dostępny w Sklepie Play.

Źródło informacji: AndroidAuthority
Źródło zdjęć: AndroidAuthority