Xiaomi Mi VR Play 2 – unboxing i recenzja

Wirtualna rzeczywistość jest w dzisiejszym świecie bardzo popularnym tematem i nic w tym dziwnego – jest to świetne rozwiązanie, które zwiększa immersję podczas grania w gry lub oglądania filmów przystosowanych do VR. Niestety jest to technologia bardzo droga, na którą mało kto może sobie pozwolić. Na szczęście wciąż rozwijane są urządzenia typu Cardboard, które pozwalają nam doświadczyć rzeczywistości wirtualnej przy minimalnym nakładzie środków – do tego celu wystarczy w miarę nowy smartfon oraz gogle, które są naprawdę niedrogie. W tym artykule opiszę wam moje wrażenia z testowania Xiaomi Mi VR Play 2, które otrzymałem od Gearbest, czyli bardzo fajnych okularów VR typu cardboard od jednej z najbardziej rozpoznawalnych firm na świecie. Czytaj dalej „Xiaomi Mi VR Play 2 – unboxing i recenzja”

Reklamy

Ocena niedawnego artykułu SpidersWeb, czyli problem z dzisiejszymi publikacjami na temat technologii

maxresdefault
Fot.: Justin Tse, Youtube

W sieci od zawsze istniała wojna pomiędzy fanami Androida, a systemu Apple’a. Fani iOS’a próbowali udowodnić wyższość swojego rozwiązania nad konkurencją i na odwrót. Zazwyczaj ta batalia przebiegała przy użyciu sensownych argumentów i faktów. Wczoraj po zapoznaniu się z artykułem, który opublikowany został przez panią Joannę Tracewicz na łamach strony Spidersweb.pl, byłem dość zaskoczony – autorka wpisu próbuje przekonać czytelników do wyższości urządzeń Apple’a nad Androidem powołując się praktycznie wyłącznie na własne odczucia na temat telefonu. Wszystkie cytaty, których dzisiaj użyję, będą pochodzić właśnie z tamtego materiału. Zapraszam was do tej niesamowitej podróży, ale zapnijcie pasy, bo będzie się działo.

Na początku dodam, że ten artykuł tyczy się wszystkich publikacji tego typu, a to, że pod ręką trafił mi się akurat artykuł ze strony Spidersweb.pl, jest przypadkiem. Publikacja ta wyraża moje prywatne zdanie na ten temat.

Czytaj dalej „Ocena niedawnego artykułu SpidersWeb, czyli problem z dzisiejszymi publikacjami na temat technologii”

Porównywanie cen i specyfikacji telefonów oraz ofert operatorów, czyli recenzja porównywarki komorkomat.pl

komorkomat-fb
Artykuł sponsorowany przez rankomat.pl

Aktualnie w Polsce działa już kilkunastu operatorów sieci komórkowych, a liczba ta ciągle rośnie. Co roku na sklepowych półkach pojawiają się setki nowych telefonów, które dystrybuowane są przez dziesiątki różnych producentów. Chcąc wybrać najlepszą ofertę lub po prostu nowy telefon musielibyśmy spędzić multum czasu na przeglądaniu ofert i porównywaniu specyfikacji technicznej urządzeń. Na szczęście w sieci dostępne są serwisy, które pozwalają nam szybko i łatwo porównać wybrane oferty lub urządzenia – jednym z nich jest komorkomat.pl i to właśnie tę stronę wam dzisiaj przedstawię.

Czytaj dalej „Porównywanie cen i specyfikacji telefonów oraz ofert operatorów, czyli recenzja porównywarki komorkomat.pl”

Snapdragon 820 pojawił się na benchmarkach, znamy jego specyfikację.

820v810

Snapdragon 820 to ważna premiera dla Qualcommu. Został on oficjalnie zaprezentowany miesiąc temu i dzięki nowemu chipstowi ma pozbyć się wad Snapdragona 810, który przez wiele osób nazywany był smokiem (z powodu swojej tendencji do bardzo dużego grzania się). Całość bazowana jest na niestandardowych rdzeniach ARM, jak to ma w zwyczaju korporacja odpowiedzialna za linię tych produktów. Po pojawieniu się na rynku pierwszych urządzeń ze Snapdragonem 820 (tylko i wyłącznie do testów), serwisy AnandTech oraz TomsHardware poddały nowy procesor Qualcomma wielu testom. Niniejszy artykuł do zbiór najważniejszych informacji odnośnie nowego dziecka amerykańskiej korporacji.

Snapdragon 820 to prawdziwy powrót do korzeni dla Qualcommu. W przeciwieństwie do swojego poprzednika, czyli Snapdragona 810, nowa wersja procesora korzysta z niestandardowych rdzeni Kryo, a nie z Cortexa A57. Dodatkowo firma nie podąża drogą konkurencji, która pakuje coraz więcej rdzeni do swoich produktów – w najnowszym procesorze Qualcommu znajdziemy ich wyłącznie cztery. Zostały one podzielone na dwie grupy – wydajniejszą i mniej wydajną. Wydajniejsza posiada znacznie wyższe taktowanie niż jej słabszy odpowiednik, a także szybszą pamięć cache, dzięki czemu możliwe będzie przeprowadzanie wyjątkowo szybkich operacji.

snapdragon-820-kraken-stock
Test Kraken 1.1 przeprowadzony przez AnandTech.

Jak pokazują benchmarki, procesor Qualcommu wyposażony w nowe rdzenie Kryo, jest w stanie bez problemu pokonać konkurencję opartą na Cortexach A57, jak również na Cortexach A72. Pomimo tego, procesory wyposażone w Cortexy A72, jednak o wyższym taktowaniu, mogą stanowić niemałą konkurencję dla nowego dziecka amerykańskiej korporacji. Jak pokazują benchmarki, procesory Qualcommu lepiej radzą sobie w grupie – dominują w testach dla wielu rdzeni, a lekko kuleją w bencharkach opartych na testach jednego rdzenia. Przez to, procesory Apple są w stanie pokonać Snapdragony podczas tych drugich testów.

Przepustowość pamięci w Snapdragonie 820 została znacznie polepszona w stosunku do poprzednika, dzięki czemu nowy procesor Qualcommu uzyskuje prawie dwukrotnie lepszy wynik niż jego poprzednik w benchmarku Geekbench. Reszta wyników oscyluje w granicach od 55 do 103 procent, pomimo tego, większość wyników jest raczej na końcu tej skali. Qualcomm poprawił także wydajność kontrolerów pamięci w swoich jednostkach, dzięki czemu nowe moduły o nazwie LPDDR4 mogą w pełni wykorzystać swoją przepustowość, która wynosi 28.8 GB/s. Podczas testowania udało się osiągnąć jedynie 17.4 GB/s, co i tak jest sporą różnicą w porównaniu do 7.5 GB/s, które osiągał Snapdragon 810.

Kolejną zmianą jest wprowadzenie nowego układu graficznego pod nazwą Adreno 530, który nie miał żadnych problemów z jakimkolwiek benchmarkiem dostępnym w Internecie. W testach GFXBench, Adreno 530 był od 52 do 72 procent szybszy niż jakikolwiek inny układ graficzny w telefonie na rynku, czyli w tym przypadku jest to jednostka wbudowana w procesor Exynos 7420, na którym działa Samsung Galaxy Note 5. Jedynie w dwóch benchmarkach procesor Apple A9 poradził sobie odrobinkę lepiej niż jego konkurent od Qualcommu.

snapdragon-820-3dmark-ice-storm-graphics
Test Ice Storm 3D Marka przeprowadzony przez AnandTech.

Qualcomm poinformował nas także, że Snapdragon 820 zużywa do 30% mniej energii niż jego poprzednik, pomimo tego, że jest znacznie szybszy. Redaktor AnandTech, w swojej recenzji, napisał także, że następca Snapdragona 810 nie grzeje się tak jak jego poprzednik. Nie zaobserwowano także efektu „dławienia się” animacji.

Wszystkie benchmarki zostały przeprowadzone na testowym urządzeniu Qualcommu, które wyposażone zostało w 6.2 calowy ekran QHD (2560 x 1600 pikseli), 3 GB pamięci RAM, 64 GB pamięci wewnętrznej, 21 megapikselowy aparat fotograficzny, skaner linii papilarnych i oczywiście Snapdragona 820.

Źródło zdjęć: AndroidAuthority, AnandTech, TomsHardware.
Źródło informacji: AndroidAuthority, AnandTech, TomsHardware.

Sony Xperia Z5 została oficjalnie zapowiedziania.

Smartfony firmy Sony nigdy nie cieszyły się taką popularnością jak choćby produkty Samsunga czy LG. Kilka tygodni temu, korporacja oberwała za to, że ich nowy flagowiec, Sony Xperia Z4, zbytnio przypomina poprzedni model, przez był on reklamowany jako całkowicie nowy produkt wyłącznie w Japonii – na innych rynkach dostępny był jako Sony Xperia Z3. Dzisiaj za to, zostało zaprezentowane najnowsze dziecko sony – Xperia Z5, które oferowana jest w trzech edycjach: po prostu jako Z5, Z5 Premium oraz jako Z5 Compact.

Nowy smartfon Sony został zaprezentowany podczas imprezy IFA 2015 i (jak można się było spodziewać) wygląda jak poprzednie modele, za to zbudowany jest z metalu i szkła. Przycisk zasilania jest większy niż w poprzednich telefonach od japońskiej firmy – dzięki temu z łatwością mieści się tam skaner linii papilarnych. Jeżeli jesteście fanami Sony to design z pewnością się Wam spodoba, nawet pomimo tego, że korporacja nie za bardzo lubi wprowadzać zmiany do wyglądu swoich urządzeń.

W wielu miejscach specyfikacja techniczna podobna jest do Xperii Z4. Nieprzyjemnym zaskoczeniem jest także fakt, że rozdzielczość telefonu to nie QHD, a zwykłe Full HD, ale bardziej wymagające osoby mogą sięgnąć po Z5 Premium, które będzie posiadać rozdzielczość 4K. Jak już wspomniałem – nowy flagowiec Sony będzie posiadał skaner odcisków palców oraz ulepszony (w stosunku do Z4) aparat.

Xperia Z5 dostępna będzie z 23 megapikselowym aparatem, którego czas wyostrzenia obrazu to jedynie 0.2 sekundy! Dodatkowo posiadać będzie 5 krotny zoom optyczny oraz zaawansowane oprogramowanie przetwarzające zdjęcia. Tak jak w poprzednich modelach – aparat Sony będzie jednym z najlepszych na rynku.

Dodatkowo japońska firma obiecuje znacznie lepsze życie baterii – ma ona wytrzymać nawet na dwa dni normalnego użytkowania.

Oprogramowanie telefonu podobnie będzie zmodyfikowane przez koncern, a także będzie posiadało aplikacje Sony, takie jak choćby PlayStation Remote.

Smartfon pojawi się na rynku w październiku bieżącego roku i będzie kosztował około 2500 zł. W sklepach znajdą się zarówno wersję na jedną kartę SIM, jak i na dwie.

Specyfikacja techniczna

  • 5.2 calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1080p.
  • Procesor Qualcomm Snapdragon 810.
  • 3 GB pamięci RAM.
  • 32 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozbudowy za pomocą karty Micro-SD.
  • Odporność na wodę – certyfikaty IP65 oraz IP68.
  • 23 megapikselowy aparat tylni.
  • 5 megapikselowy aparat przedni.
  • Bateria o pojemności 2900 mAh.
  • Wymiary: 146 x 72 x 7.3 mm.
  • Waga: 154 gramów.

Jak Wam się podoba ten telefon?

Źródło informacji: AndroidAuthority

Robin, telefon oparty na chmurze on-line, trafił na Kickstartera.

Na rynku smartfonów ciągle pojawiają się nowi producenci, ale konkurencja jest tak ogromna, że trudno przebić się przez gąszcz ofert innych korporacji. Nowy projekt firmy Nextbit wyróżnia się jednak na rynku – jest on oparty na chmurze, więc oferuje 100 GB miejsca na dane użytkowników za darmo. W czasach, kiedy sloty na kartę Micro-SD są już rzadkością, takie rozwiązanie może naprawdę pomóc w promocji telefonu.

Należy dodać, że nie jest to po prostu tania sztuczka na przyciągnięcie uwagi tłumu – usługa jest zintegrowana z systemem i dla przykładu pozwala na przechowywanie dawno nie używanych aplikacji w sieci, dzięki czemu możemy zwolnić cenne miejsce na pamięci wewnętrznej. Działa to w następujący sposób – plik .apk danej aplikacji oraz jej dane są wysyłane do prywatnej chmury, a ikonka aplikacji robi się szara. Jeżeli użytkownik zdecyduje się przywrócić taki program to telefon po prostu ściągnie jego kopię z serwera i wgra na telefon.

Przechodząc do kwestii podzespołów – Ronin posiada komponenty z wysokiej półki, ale nie najwyżej. Telefon wyposażony jest w procesor Snapdragon 808, 3 GB pamięci RAM, 32 GB pamięci wewnętrznej, 13 megapikselowy aparat tylni oraz 5 megapikselowy aparat przedni i baterię o pojemności 2670 mAh. Obraz wyświetlany jest na 5.2 calowym ekranie o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli.

Całości dopełnia kilka gadżetów, takich jak podwójne przednie głośniki, skaner linii papilarnych, moduł NFC oraz funkcję, która umożliwiaja szybkie ładowanie. Robin nie będzie posiadał blokady sim-lock, a także producent będzie zapewniał gwarancję bez względu na to, czy na telefonie znajdzie się customowy soft. To naprawdę sporo fajnych rzeczy, jak na telefon za 400 dolarów (około 1500 zł).

Pokrycie kosztów produkcji ma zapewnić akcja na Kickstarterze – za naprawdę wczesne zamówienia na smartfon wystarczy zapłacić tylko 299 dolarów! Osoby, które chcą zakupić zwyczajny telefon przez ww serwis będą mogły kupić go za 349 dolarów, a cena sklepowa wynosić będzie 399 dolarów. Telefon trafi na półki na przełomie stycznia i lutego 2016 roku.

Jak Wam się podoba ten model?

Źródło zdjęć: AndroidAuthority
Źródło informacji: AndroidAuthority