Samsung Galaxy S8 – wszystkie przecieki w jednym miejscu. Znamy specyfikację techniczną i wygląd telefonu.

nexus2cee_evan2_thumb
fot.: VentureBeat

Linia telefonów z serii Galaxy rozwija się w najlepsze i pomimo przejściowych niepowodzeń (cała afera związana z Note’em 7) nie ma powodów, by taki stan rzeczy nie utrzymywał się przez kilka kolejnych lat. Oczekiwanie na kolejne modele z rodziny „Galaxy S” to dla fanów technologii mobilnej sprawa całkowicie normalna, gdyż zazwyczaj łączą one świetny wygląd i niezwykłą wydajność. Dziś przygotowałem dla was artykuł, w którym zebrałem wszystkie najważniejsze przecieki na temat nowego flagowca Samsunga. Nad tym akapitem prawdopodobnie możecie podziwiać S8 w pełnej okazałości, gdyż to właśnie zdjęcie zostało opublikowane dziś przez serwis VentureBeat.

Czytaj dalej „Samsung Galaxy S8 – wszystkie przecieki w jednym miejscu. Znamy specyfikację techniczną i wygląd telefonu.”

Reklamy

Masz telefon Samsunga? Sprawdź, czy otrzyma on aktualizację do Androida Nougat.

androidpit-android-nougat-9734-w782

Android Nougat (czyli po prostu siódma pełnoprawna wersja tego systemu), to jedna z najlepszych wersji tego softu od Google’a, jakie kiedykolwiek zostały wydane – oferuje ona naprawdę wiele zaawansowanych funkcji, a dodatkowo plusuje np. dość małym użyciem baterii.

Czytaj dalej „Masz telefon Samsunga? Sprawdź, czy otrzyma on aktualizację do Androida Nougat.”

Do sieci wyciekło sześć nowych zdjęć Samsunga Galaxy Note 7.

samsung-galaxy-note-7-weibo-leaks-1

Wczoraj do sieci wyciekło sześć nowych zdjęć Samsunga Galaxy Note 7. Pojawiły się one na azjatyckim portalu Weibo (nie podlinkuję go, gdyż certyfikat bezpieczeństwa wygasł). Serwis AndroidAuthority pobrał udostępnione zdjęcia, a następnie powiększył i obrobił w programie graficznym – dzięki chłopaki!

Czytaj dalej „Do sieci wyciekło sześć nowych zdjęć Samsunga Galaxy Note 7.”

Samsung zaoferuje płatne motywy dla swoich smartfonów w Polsce.

samsung-galaxy-s6-themes
phandroid

Od jakiegoś czasu Samsung oferował płatne motywy dla swoich najnowszych smartfonów w kilkunastu najpopularniejszych krajach na świecie. Liczba państw biorących udział w programie za niedługo się jednak zmieni – zostanie do niej dodane sześć pozycji, w tym Polska.

Czytaj dalej „Samsung zaoferuje płatne motywy dla swoich smartfonów w Polsce.”

Nowe i nadchodzące telefony z Androidem – najlepsze premiery 2016.

Rynek urządzeń mobilnych ewoluuje z roku na rok. W 2016 otrzymaliśmy kilka świetnych telefonów, takich jak Samsung Galaxy S7, LG G5 czy HTC 10, ale znaczna większość urządzeń dopiero pojawi się w sprzedaży. Do końca roku pozostało jeszcze sporo czasu, więc korporacje produkujące smartfony nie muszą się spieszyć.

W tym artykule przedstawię wam najlepsze telefony z Androidem, które pojawią się na rynku w niedalekiej przyszłości. Pod uwagę wziąłem wiele grup cenowych – każdy znajdzie coś dla siebie. Zapraszam was do zapoznania się z moim artykułem.


Samsung Galaxy Note 6


samsung-s6-and-s6-edge
geektech

„Dlaczego Note’y są wciąż produkowane, skoro flagową linią producenta jest Galaxy S?” – to pytanie zadaje wielu fanów Androida. W tej praktyce jest jednak jakiś sens, Note’y przez wielu są bowiem uważane za prawdziwie high-endowe produkty Samsunga. Oferują znacznie większy ekran od swoich mniejszych braci, a także lepsze życie baterii i wydajniejsze podzespoły (a to dlatego, że są wydawane w później niż oficjalne flagowce). Najnowszy członek rodziny Note zostanie zatem zapowiedziany w tym roku podczas konferencji IFA, a zatem w okolicach września. Pojawiły się także pogłoski, jakoby Note 6 miał być wydany już w czerwcu, prawdopodobnie są to jednak fałszywe zapewnienia.

A co z podzespołami nowego Galaxy Note’a? Ma on zostać wyposażony w procesor Qualcomm Snapdragon 820 lub Samsung Exynos 8890, a całość wspierać ma 6 GB pamięci RAM. Pojemność baterii oscylować powinna w granicy 4000 mAh. Urządzenie prawdopodobnie będzie posiadało 5.8 calowy ekran o rozdzielczości 2560×1440. Smartfon ma obsługiwać funkcję podobną do TouchID od Apple.

Przewidywana cena: około 3000 zł.


Nowe Nexusy


nexus-5x-nexus-6p-2
magazynt3

Nexusy to telefony, którymi najbardziej fascynują się zagorzali fani Androida – posiadają one bowiem „czysty” system, czyli taki, jaki został stworzony przez korporację z Mountain View. Co roku przewidywane są specyfikacje i producenci nowych smartfonów prosto od Google’a – w tym roku jedyną informacją, która jest na 100% pewna jest to, że HTC wyprodukuje kilka modeli Nexusów. Mają się one pojawić na przełomie września i października tego roku.

Przewidywana cena: około 2000-3000 zł (w zależności od ilości modeli).


Motorola Moto G4


moto-g4
Przewidywany wygląd Moto G4 – androidauthority

Motorola, jak to już ma w zwyczaju, co roku odświeża swój popularny smartfon dostosowany do średniej półki cenowej – mowa tutaj oczywiście o Moto G4, który ma być następcą Moto G (2015).

Telefon ma być wyposażony w 5.5 calowy ekran o rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli, ośmiordzeniowy procesor nieznanego producenta (prawdopodobnie będzie to Qualcomm), 2 GB pamięci RAM i 13 megapikselowy aparat. Przecieki sugerują także drugi wariant G4, o nazwie Plus, który wyposażony zostanie m.in. w 16 megapikselowy aparat. Specyfikacja nie zaskakuje, jednak pamiętajmy, że G4 będzie dość tanim smartfonem. Oficjalna prezentacja najnowszego telefonu Motoroli odbędzie się 17 maja w Nowym Delhi.

Przewidywana cena: mniej niż 1000 zł.


Motorola Moto X (2016)


moto-x-2016-leaked-images-840x566
Przewidywany wygląd Moto X (2016) – androidauthority

Pozostając przy temacie Motoroli – popularna amerykańska firma ma w rękawie jeszcze jeden as i jest to Motorola Moto X (2016), czyli odświeżona wersja Moto X z 2015 roku. Podobnie jak w ubiegłym roku, w tym również pojawić mają się dwa różne urządzenia z serii X – Vector Thin i Vertex. Telefony mają prezentować sobą świetny wygląd i wydajne podzespoły.

Motorola Moto X Vector Thin ma zostać wyposażona w 5.5 calowy ekran AMOLED o rozdzielczości QHD, procesor Qualcomm Snapdragon 820. Całość ma być wspierana przez 3 lub 4 gigabajty pamięci RAM, a urządzenie ma posiadać 32 GB miejsca na aplikacje i pliki. Pojemność baterii Vector’a to 2600 mAh. Urządzenie ma robić także całkiem niezłe zdjęcia, a to wszystko dzięki 13 megapikselowemu aparatowi.

Motorola Moto X Vertex to słabsza wersja modelu, o którym mogliście przeczytać wyżej. Smartfon ten ma być wyposażony w ekran FullHD, procesor Snapdragon 625 (a zatem jest to średnia półka) i 2 lub 3 gigabajty pamięci RAM. Właściciel telefonu na dane otrzyma 16 lub 32 GB wolnego miejsca, a o czas działania urządzenia zadba bateria o pojemności 3500 mAh.

Nie do końca znana jest dokładna data premiery, jednak przewiduję, że będzie to czerwiec bieżącego roku.

Przewidywana cena: około 2000 – 3000 zł (w zależności od modelu).


Asus Zenfone 3


asus-zenfone-3
Przewidywany wygląd Asus Zenfone 3 – androidauthority

Niestety na temat Zenfone 3 od Asusa wiemy bardzo mało. Telefony z tej serii są znane z tego, że oferują naprawdę dobre podzespoły za niewielką cenę. W nowej wersji urządzenia znacznie poprawiony został design, dzięki czemu telefon (przynajmniej w wersji Deluxe) składa się głównie ze szczotkowanego aluminium i szkła. Najnowszy model z tej rodziny wyposażony ma zostać w port USB typu C, a jego ekran ma być wykonany metodą 2.5D. Z prawej i lewej strony aparatu chińska firma zamontowała dwie lampy błyskowe i laserowy autofocus, dzięki czemu zdjęcia robione w ciemności będą w dobrej jakości. Dodatkowo telefon posiadać będzie skaner linii papilarnych.

Przewidywana cena: około 1500 – 2000 zł.


OnePlus 3


overview-topic-img

Urządzenia OnePlus są znane jako „zabójcy flagowców„, gdyż tak właśnie określa je korporacja odpowiadająca za te urządzenia. Oferują one high-endowe podzespoły, a często kosztują mniej niż większość urządzeń ze średniej półki. Nie wiemy wiele na temat tego telefonu – jedyną pewną informacją jest to, że zostanie on wydany w drugim kwartale 2016 roku (zostało to potwierdzone przez Carla Pei’ia).

Przewidywana cena: około 1500 zł.


Seria Xperia X


sony-xperia-z5-premium
cnet

W tym roku Sony zapowiedziało trzy nowe smartfony, które niedługo pojawią się na rynku. Są to: Sony Xperia XA, Xperia X i Xperia X Performance. Dwa pierwsze smartfony z tej listy należą do średniej półki cenowej i oferują przyzwoite podzespoły za niewygórowaną cenę.

Xperia X Performance to produkt z wyższej półki, który prezentuje sobą dobry wygląd i świetną wydajność. Została ona wyposażona w procesor Qualcomm Snapdragon 820, 3 gigabajty pamięci RAM i 5 calowy ekran o rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli. Za jakość zdjęć odpowiada 32 megapikselowy aparat tylni i 13 megapikselowy aparat przedni. Niestety nie są znane daty premiery tych trzech urządzeń.

Przewidywana cena: około 1500 – 3000 zł (w zależności od modelu).


Telefony Blackberry


maxresdefault
youtube

Co wiemy na temat nowego smartfona Blackberry? To, że będzie on działał pod kontrolą Androida – potwierdził to potwierdził to CEO firmy, John Chen. Urządzenie będzie celowało w średnio-wysoki pułap cenowy.

 

Niestety jest za wcześnie, by pogadać na temat specyfikacji telefonu, ale jednego jestem pewny – smartfon powinien zachować swoją kultową fizyczną klawiaturę. Pomimo tego, że Blackberry Priv nie podbił rynku mobilnego, to dał dozę pewności kanadyjskiej firmie. Możliwym jest, że w tym roku „Jeżyna” podpisze nawet kontrakt z Samsungiem, przemycił to Chen podczas konferencji.

Najnowsza wersja telefonu, podobnie jak poprzednie, będzie głównie biznesowym modelem z funkcjami typowego smartfona.

Przewidywana cena: około 3000 – 4000 zł.


Alcatel Idol 4 oraz Idol 4S


PhoneArena Team
gsmarena

Średnia półka cenowa jest równie interesująca co ta wyższa – może się to wydawać dziwne, ale Alcatel Idol 3 udowodnił nam, że to twierdzenie jest prawdziwe. Francuska korporacja przedstawiła nam swoje nowe urządzenia na konferencji MWC 2016 i są to Idol 4 oraz Idol 4S. Ostatni z nich jest oczywiście wariantem premium.

Idol 4S wyposażony został w procesor Snapdragon 652, 3 gigabajty pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wewnętrznej. Obraz będziemy mogli podziwiać na 5.5 calowym wyświetlaczu o rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli. Z tyłu umiejscowiony został 16 megapikselowy aparat, a przedni obsługuje 8 megapikselowe zdjęcia. Zamontowana w urządzeniu bateria ma pojemność 3000 mAh.

Idol 4 posiada mniejszy, 5.2 calowy ekran o rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli, procesor Snapdragon 617, który jest wspierany przez 3 gigabajty pamięci RAM. Tylny aparat robi zdjęcia o wielkości maksymalnie 13 megapikseli, a przedni jest identyczny jak w 4S. Nad żywotnością urządzenia czuwa bateria o pojemności 2610 mAh.

Niestety daty premiery obu modeli są dość niejasne – Alcatel podał, że trafią one na półki sklepowe w kwietniu, a ten, jak już wiecie, minął. Miejmy nadzieję, że za niedługo pojawią się w domach pierwszych użytkowników.

Przewidywana cena: około 1000 zł.


Projekt Tango


google-project-tango-smartphone
androidheadlines

Jednym z ciekawszych smartfonów tego roku jest ten jeden model od firmy Lenovo. Dlatego, że ma obsługiwać technologię znaną z projektu Tango, który znacznie rozszerza pojęcie wirtualnej rzeczywistości w aplikacjach i oferuje nowe, interesujące funkcje.

Projekt Tango to nowa platforma Google, która bazuje na urządzeniach z akcelerometr i żyroskopem, po to by śledzić ruch użytkownika. Dodatkowo kamery analizują informacje na temat pomieszczenia, takie jak odległość od obiektów itp. Dzięki temu, dla przykładu, pokój użytkownika może zostać odtworzony w wirtualnej rzeczywistości, np. w jakiejś grze czy aplikacji.

Telefon od Lenovo został zapowiedziany na wakacje bieżącego roku. Będzie to pierwszy model wspierający Projekt Tango, który przeznaczony będzie dla konsumentów.

Przewidywana cena: brak szczegółów.


Projekt ARA


project-ara-modular-phone
extremetech

Projekt ARA na rynku miał pojawić się już w zeszłym roku, ale został przesunięty z przyczyn technicznych na rok 2016. Od Google’a nie słyszeliśmy o nim od bardzo dawna – miejmy nadzieję, że w tym roku ujrzymy go już na półkach sklepowych.

Na czym to polega? Na telefonie (lub tablecie), który w całości będzie zbudowany z modułów. Potrzebujecie lepszego procesora? Żaden problem, kupujesz najnowszą jego wersję i samodzielnie montujesz. A może lepszy wyświetlacz? Czemu nie, wystarczy powtórzyć operację.


Mam nadzieję, że spodobał wam się mój artykuł. Jeśli tak było, nie zapomnij dodać mojej strony do zakładek i odwiedzać jej częściej! A jaki telefon wy dodalibyście do tej listy? Piszcie w komentarzach!

Samsung dodaje więcej opcji do nowej odsłony TouchWiza – GoodLock UI.

samsung-good-lock
androidcentral

TouchWiz, czyli popularna nakładka systemowa od Samsunga jakiś czas temu doczekała się nowej edycji – mowa tutaj o Good Lock UI, który aktualnie współpracuje z Galaxy S7, Galaxy S6 i Galaxy Note 5. Samsung nareszcie posłuchał głosu użytkownik i zmodyfikował nakładkę tak, aby pasowała do ich gustu. Mimo, że koreańska korporacja nie ma dobrej opinii o swoim systemie, to naprawdę warto dać szansę Good Lock UI.

Nakładka ciągle się rozwija – ostatni update dodał do niej ustawienia zaawansowane oraz możliwość przełączania między „nowym”, a „starym” systemem czyszczenia listy ostatnio używanych aplikacji. Najnowsza wersja o numerku 24.0.8 dodaje kilka funkcji, o które prosili fani – jest to np. więcej skrótów w pasku szybkiego dostępu, umożliwia ona także wyłączenie powiadomień Keep (po wyłączeniu można je usuwać poprzez przeciągnięcie na obie strony ekranu).

samsung-good-lock-ui-24-0-8-840x743

good-lock-24-0-8-aadvanced-settings-and-recent-apps-without-app-tray-840x743
androidauthority

Jak działa Good Lock? Jak typowa nakładka systemowa – podmienia niektóre elementy „zwyczajnej” aplikacji System UI na swoje. Dzięki temu Android może wyglądać tak, jak chciał tego deweloper aplikacji – w tym przypadku jest nim Samsung. I muszę powiedzieć, że wygląda to naprawdę nieźle! Mimo dużej wagi, system wygląda naprawdę ładnie, a to że koreański gigant tak szybko odpowiada na prośby fanów tylko dobrze o nim mówi. Miejmy nadzieję, że wsparcie będzie trwało jeszcze naprawdę długo.

Poniżej przedstawiam Wam changelog nowej aktualizacji:

  • Wsparcie dla opcji włączenia/wyłączenia Keep.
  • Dodano opcję „Wyczyść wszystkie” w liście ostatnio używanych aplikacji.
  • Dodano przycisk „Dane mobilne” w pasku szybkiego dostępu.
  • Dodano przycisk „Szybkie połączenie” w pasku szybkiego dostępu.
  • Wsparcie dla funkcji włączenia/wyłączenia szufladki z aplikacjami.
  • Jeżeli w folderze powiadomień nie znajduje się żadne powiadomienie, to nie jest on wyświetlany.
  • Zaktualizowano ikony statusu, by były lepiej widoczne na białym tle.
  • Zmiana koloru dla ikonki niepowodzenia przy skanowaniu odcisku palca.

Poprawione zostało także wiele błędów – ich pełną listę znajdziecie w sklepie Galaxy Apps.

Aplikację możecie pobrać za pomocą sklepu Galaxy Apps, lub klikając tutaj.

Źródło: androidauthority

 

 

Best of the Week #1 – pięć najciekawszych aplikacji tego tygodnia.

Best of the Week to nowa seria, która od teraz będzie pojawiać się co tydzień na mojej stronie. Co ciekawego będziecie mogli tu znaleźć? Jak sugeruje sam tytuł – pięć najciekawszych aplikacji na Androida tego tygodnia, a będą to zarówno gry jak i różnorakie programy. Dodatkowo, poniżej możecie obejrzeć mój krótki filmik, który omawia dokładnie te same zagadnienia ale w formie wideo i w rozbudowanej formie.

ciqurvbWolfram Alpha


 Cena: 14.63 zł

Wolfram Alpha jest ciekawą i niedocenianą aplikacją, która bez problemu odpowie na nurtujące was pytania. Wystarczy znajomość języka angielskiego i zainstalowany program na telefonie, a Wolfram Alpha wykona resztę pracy. Potrzebujecie definicji jakiegoś słówka? Żaden problem. Wyszukania informacji kto jest prezydentem Stanów Zjednoczonych? Łatwizna. Rozwiązania skomplikowanego zadania matematycznego? Nic prostszego. Wolfram Alpha jest po prostu aplikacją, która ułatwi wam życie na wielu jego płaszczyznach.

Więcej informacji znajdziecie w filmie powyżej.

bombing-bastards-touch-iconBombing Bastards Touch


Cena: Darmowa

Bombing Bastards Touch to kolejny klon bombermana na telefony i tablety z Androidem. Czym wyróżnia się więc wśród konkurencji? Przede wszystkim świetnym wykonaniem. Gra posiada 30 poziomów, w którym każdy dzieje się na jednym z pięciu dostępnych światów. Na każdym poziomie natknąć można się na wrogów, zagadki, power-upy, a nawet walki z bossami. Najlepszą wiadomością jest to, że gra jest dostępna całkowicie za darmo. Tak, bez mikropłatności.

chromer-iconChromer


Cena: Darmowa

Chromer jest małą i prostą aplikacją, która pozwala na używanie funkcji Chrome Custom Tabs, nawet jeżeli dana aplikacja ich nie obsługuje. Ale czym tak w zasadzie, są Custom Tabs? Jest to funkcja, która umożliwia na otwieranie linków bezpośrednio w danej aplikacji, bez użycia przeglądarki internetowej. Dzięki temu czas takiej operacji skraca się prawie trzykrotnie! Dodatkowo aplikacja pozwala na otwieranie linków w tle (skanuje tekst na ekranie), dzięki czemu są one ładowane bez ingerencji użytkownika.

Więcej informacji znajdziecie w filmie powyżej.

altos-adventure-iconAlto’s Adventure


Cena: Darmowa z mikropłatnościami

Alto’s Adventure jest nową grą twórców Happy Jump oraz Punch Quest. Produkcja jest typowym przedstawicielem gatunku Infinite Runner – bohater biegnie przed siebie, przy okazji zbierając monety, a my musimy skakać nad przeszkodami i wykonywać różnorakie triki. Gra jest osadzona w dwuwymiarowym świecie, który na ekranach urządzeń mobilnych wygląda naprawdę świetnie. Kontrolowanie postaci jest bardzo proste – dostępne gesty to klikanie i przesuwanie palcem po ekranie.

Więcej informacji znajdziecie w filmie powyżej.

altos-adventure-screenshot

foodie-iconFoodie


 Cena: Darmowa

Robienie zdjęć swoim posiłkom, a następnie wrzucanie ich na Instagrama to w dzisiejszym świecie zupełnie normalny proces. Foodie, to aplikacja, która ma to ułatwić – zawiera 26 filtrów, dzięki którym wasze zdjęcia (oczywiście jedzenia!) będą jeszcze lepsze. Aplikacja posiada wbudowaną opcję do rozmywania tła, edytor oświetlenia oraz poradnik, dzięki któremu szybko zrozumiecie działanie programu.

Więcej informacji znajdziecie w filmie powyżej.

foodie-screenshot

Recenzja #1 – Samsung Galaxy S6 Edge

Samsung Galaxy S6 Edge stał się w rodzinie Galaxy czymś wyjątkowym i przełomowym. Czymś, czego Samsung nie dokonał od bardzo dawna. Telefonem prawdziwie prestiżowym,  niestety także z wadami takiego rodzaju urządzenia.

Specyfikacja techniczna Samsunga Galaxy S6 Edge:

  • Wymiary: 142.1 x 70.1 x 7 mm
  • Masa: 132 g
  • Wyświetlacz: Super AMOLED 5.1″, zakrzywiony przy dłuższych krawędziach, o rozdzielczości 1440 x 2560 pikseli, chroniony przez szkło Gorilla Glass 4
  • Procesor: Ośmio rdzeniowy Exynos 7420 (4 rdzenie Cortec A53 1.5 GHz + 4 rdzenie Cortex A57 2.1 GHz)
  • Pamięć RAM: 3 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 32 GB lub 64 GB lub 128 GB, bez możliwości rozszerzenia za pomocą karty MicroSD
  • Aparat tylni: 16 megapikseli, z funkcją optycznej stabilizacji obrazu i autofocusu, doświetlenie przy użyciu lampy LED
  • Aparat przedni: 5 MPX
  • WiFi: v802.11a/b/g/n/ac
  • Bluetooth: v4.1
  • GPS: Tak
  • LTE: Tak
  • NFC: Tak
  • Akumulator: 2600 mAh, niewymienialny
  • System operacyjny: Android 5.0 Lollipop

Wygląd


W pudełku oprócz samego urządzenia znajdziemy także słuchawki douszne, ładowarkę, kabel USB, narzędzie do otwierania slotu na kartę SIM i kompletu dokumentów. Trochę słabo jak na telefon, którego ceny wachają się od 3600 zł do prawie 4400 zł.

Pierwszą rzeczą , która rzuca się w oczy po otworzeniu opakowania jest wygląd Edge’a. Telefon nareszcie wygląda prestiżowo, jak urządzenie za 4000 zł. Zniknęły praktycznie wszystkie elementy z tworzywa sztucznego – teraz obudowa składa się z aluminium i szkła. Metalu z prawdziwego zdażenia jest tutaj niewiele – pokrywa on miejsca, gdzie nie sięga szkło. Dopiero ono zajmuje znakomitą część urządzenia, bo cały przód i znakomitą część tyłu urządzenia. Na szczęście Edge został świetnie zaprojektowany – dzięki zgrubieniom z tyłu obudowy nie musimy obawiać się porysowaniu pleców telefonu.

Masa urządzenia została dobrana idealnie – ani przez chwilę nie miałem wrażenia, że trzymam urządzenie zbyt ciężkie lub zbyt lekkie. Warto dodać, że iPhone 6 Plus jest aż o 40 gramów cięższy niż jego większy konkurent.

Ekran, w przeciwieństwie do Note’a Edge został wygięty z dwóch stron, dzięki czemu zachowana została zarówno symetria jak i funkcjonalność. Krzywizna ekranu jest także mniejsza niż w poprzedniku – tutaj składa się on w jedną spójną całość.

Niestety ceną wyglądu usunięty został slot na kartę pamięci i wymienna bateria. Wielu fanom Samsunga może się to nie podobać. Warto też dodać, że identycznie jak w aktualnym iPhonie gniazdo słuchawkowe i głośniki znajduję się teraz u dołu urządzenia.

Wykonanie urządzenia można zaliczyć do udanych – wszystkie elementy telefonu zostały idealnie spasowane. Urządzenie więc mogę zaliczyć z pewnością do najwyższej półki.

Ocena wyglądu: 9/10

Pomimo świetnego wyglądu, telefon nie jest tak odporny na uderzenia jak poprzednicy, a także nie jest wodoodporny.


Aparat

Pomimo, że aparat w poprzednich modelach z serii Galaxy S także był wyjątkowy, w swoim nowym flagowcu Samsung pokazał, że jeśli chce może bez problemu przebić konkurencję.

Oczywiście w smartfonie znadziemy dwa aparaty – przedni i tylny. Pierwszy fotografuje z rodzielczością 5 megapikseli i dużo jaśniejszą przysłoną niż jego poprzednik. Umożliwia także wykonywanie zdjeć HDR. Swojego nowego flagowca Samsung wyposażył w 16 megapikselowy aparat główny, który posiada dwie ważne nowości – optyczną stabilizację obrazu i, podobie jak aparat przedni, jasny układ optyczny. Dodatkowo, podobnie jak u konkurencji, Galaxy S6 Edge zapewnia nieporuszone filmy, dłuższy czas ekspozycji zdjęć oraz nagrywanie filmów w zwolnionym tempie (240 klatek na sekundę w Full HD).

Jak informuje Komputer Świat, w przeprowadzonych testach fotografii przy różnym stopniu oświetlenia, Samsung Galaxy S6 Edge wypadł znacznie lepiej niż jego konkurent – iPhone 6. Potrafił wykonać lepsze zdjęcie zarówno przy świetle dziennym, jak i przy słabym oświetleniu. Kolory na zdjęciach były naturalne, a szczegółowość lepsza niż u przeciwnika.

Ocena aparatu: 9/10

Aparat prezentuje się naprawdę obiecująco – wykonuje świetne zdjęcia nawet przy słabym świetle. Jak widać, Samsung dołączył do czołówki.


Ekran

Ekrany Samsunga zawsze były wzorem do naśladowania przez innych producentów, głównie ze względu na świetną ostrość i tak samo dobre odwzorowanie barw. W S6 Edge również trzyma poziom.

Galaxy S6 Edge został wyposażony w wyświetlacz Super AMOLED o przekątnej 5.1 i rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli. Został on w całości pokryty szkłem Gorilla Glass 4. Gęstość pikseli na jego ekranie to aż 577 na cal, co według Samsunga jest najlepszym wynikiem do tej porty w smartfonach. A jak jest w praktyce?

Pomimo tego, że wyświetlacz wraz z lepszą rozdzielczością zyskał nowe życie, to podczas używania telefonu nie zauważyłem wielkiej różnicy niż przy Galaxy S5 – aby docenić możliwości nowego flagowca Samsunga przydałby się większy ekran.

Wyświetlacz Super AMOLED zawsze zapewniał świetne odwzorowanie barw i mocne kontrasty – tak samo jest w Galaxy S6 Edge. Pomimo tego, że od zawsze bolączką ekranów Samsunga była słaba jasność, to w nowym flagowcu Samsunga została ona zwiększona do 600 cd na metr kwadratowy, co zapewnia dużo większą jasność niż np. w iPhonie 6. Nareszcie czytanie na dworze przy pełnym słońcu nie jest udręką.

Ocena ekranu: 10/10

Oprócz świetnego wyglądu, ekran w S6 Edge oferuje także znakomite odwzorowanie barw i świetne kontrasty. Dodatkowo wbudowany czujnik sam dostosowuje temperaturę barw do otoczenia. Wyświetlacz naprawdę cieszy oczy.


Oprogramowanie

Galaxy S5 mógł poszczycić się wieloma przydatnymi funkcjami wbudowanymi w system, a także wodoodpornością i skanerem odcisku palcu. Czy S6 Edge udało się mu dorównać? Oczywiście.

Designerzy Samsunga naprawdę wzięli się do roboty – zamiast olbrzymiej ilości jaskrawych kolorów, otrzymaliśmy szykowny design, które idealnie komponuje się z Androidem 5.0 Lollipop. Oczywiście poprzednie funkcje systemu zostały i cały czas można ich używać.

Ale co takiego oferuje zakrzywiony ekran w Galaxy S6 Edge? Tutaj przedstawiam kilka jego funkcji:

  • People Edge (w aplikacji Kontakty) – aby dostać się do pięciu ulubionych kontaktów, wystarczy przeciągnąć palec od górnej części ekranu do wewnątrz.
  • Edge Lighting – do każdego z ulubionych kontaktów jest przypisany odpowiedni kolor. Jeżeli osoba z tej listy będzie chciała się z Wami skontaktować ekran telefonu zaświeci się na przypisany kolor.
  • Ostatnie połączenie – aby dostać się do listy ostatnich rozmów, wystarczy przeciągnąć palec po środku krawędzi ekranu.
  • Nocny zegar i powiadomienie o powiadomieniach – aby wyświetlić nocny zegarek wystarczy potrzeć przyciemnioną część ekranu. Po skonfigurowaniu powiadomienia i czas będzie wyświetlał się na bocznej krawędzi telefonu.

Dodatkowo, podobnie jak poprzednik, S6 Edge oferuje skaner odcisku palców, który może służyć do odblokowywania ekranu, ale także do płatności – użytkownik ma możliwość zapłaty za pomocą PayPala i systemu NFC (Near Field Communication).

Ocena oprogramowania: 8/10

Oprogramowanie jest bardzo rozbudowane i umożliwa dostęp do wielu miejsc przy użyciu skrótów, a zaokrąglona krawędź urządzenia ułatwia obsługę.


Akumulator

Niestety największą wadą S6 Edge może wydawać się brak wymiennego akumulatora, który znajdował się w poprzednich modelach z serii Galaxy. Trudno to jakkolwiek usprawiedliwić.

Samsung Galaxy S6 Edge został wyposażony we wbudowany akumulator o pojemności 2600 mAh. Pomimo tego, że nie jest to świetny wynik, to podczas zwyczajnego korzystania z telefonu, akumulator jest w stanie wytrzymać ponad jeden dzień bez ładowarki. Jeżeli doda się do tego granie czy bardziej intensywne użytkowanie, czas pracy urządzenia skraca się do około jednego dnia. Nie jest źle.

Dodatkową zaletą jest opcja szybkiego ładowania – jak zapewnia producent, telefon jest w stanie naładować nawet kilkadziesiąt procent baterii w ciągu 15 minut. To jest naprawdę niezły wynik, biorąc pod uwagę to, że zawsze znajdzie się czas żeby podłączyć telefon, choćby na kilka minut.

Ocena akumulatora: 7/10

Pomimo niezłego wykorzystania energii i funkcji szybkiego ładowania nic nie zastąpi wymiennej baterii, jednak myślę, że większej ilości osób nie będzie to wcale przeszkadzać.


Zalety:

  • Świetna jakość wykonania telefonu i materiały
  • Znakomita wydajność
  • Genialny, zakrzywiony ekran
  • Bardzo dobry aprat
  • Odpowiednie wyważenie urządzenia
  • Niewielka grubość telefonu
  • Odświeżona nakładka systemowa
  • Praktycznie brak blootware’u
  • Niezła wydajność akumulatora

Wady:

  • Cena
  • Brak wymiennego akumulatora i slotu na kartę pamięci
  • W niektórych egzemplarzach ramka jest zbyt ostra

Wszystkie zdjęcia zamieszone w tym artykule są własnością Kārlisa Dambrānsa. Jego profil na portalu Flickr możecie znaleźć klikając tutaj. Wszystkie zdjęcia dostępne są na licencji Creative Commons.