Google ujawnia szczegóły na temat Chrysaora – wirusa na Androida, który zmieniał telefony w potężne narzędzia szpiegowskie.

android-news-480x280
Fot.: techcbt

Wyobraźcie sobie program na Androida, który jest w stanie wykraść wasze prywatne dane takie jak historia przeglądarki, rozmowy przez Internet, SMS-y. W jego dodatkowych funkcjach znaleźć można m.in. keyloggera oraz wykonywanie zrzutów ekranu na żądanie. Brzmi przerażająco, prawda? Najgorszą częścią tej historii jest jednak to, że taka aplikacja rzeczywiście istnieje i dziś szczegóły na jej temat zostały ujawnione przez Google. Poznajcie Chrysaor – malware nowej generacji.

Czytaj dalej „Google ujawnia szczegóły na temat Chrysaora – wirusa na Androida, który zmieniał telefony w potężne narzędzia szpiegowskie.”

Reklamy

W sieci pojawiły się prasowe rendery LG G6 – szykuje się świetny telefon.

c5seq1rw8aaqqfa

LG G6 to jeden z wielu telefonów, które zaprezentowane zostaną na tegorocznej konferencji MWC 2017. Jak to zwykle bywa, im mniej czasu pozostało do tego wydarzenia, tym więcej szczegółów wycieka do Internetu. Dwa dni temu mogliśmy się dowiedzieć, że obudowa nowego flagowca tego koreańskiego producenta wyprodukowana zostanie z metalu. Dziś, dzięki pewnemu znanemu wszystkim fanom technologii człowiekowi, do sieci wyciekły prasowe rendery G6. Tak, oczywiście mowa tutaj o Evanie. Wszystkie obrazki możecie oczywiście obejrzeć powyżej.

Czytaj dalej „W sieci pojawiły się prasowe rendery LG G6 – szykuje się świetny telefon.”

Wszystko co wiemy na temat nowych Nexusów (znanych także jako Google Pixel) – zdjęcia, data premiery, cena.

screen-shot-2016-09-19-at-21-49-27-840x394

Źródło: Google

Premiera nowych Nexusów, zwanych od teraz jako telefony z serii Pixel, zbliża się z dnia na dzień. Dzisiejszy dzień jest datą wyjątkową dla wszystkich fanów urządzeń od Google’a – w sieci pojawiły się zdjęcia smartfona, jego data premiery oraz cena, czyli wszystkie najważniejsze informacje na temat tego nadchodzącego telefonu.

Czytaj dalej „Wszystko co wiemy na temat nowych Nexusów (znanych także jako Google Pixel) – zdjęcia, data premiery, cena.”

Huawei prawdopodobnie przygotowuje tablet dla Google’a.

23182122963_f22e814d57_k
Karlis

W tym momencie oczy wszystkich fanów Androida zwrócone są na problematyczną sytuację nowych „Nexusów”. Dlaczego nazwę najpopularniejszej marki telefonów i tabletów dla fanów Androida umieściłem w cudzysłowie? Zrobiłem tak, gdyż tegoroczne urządzenia Google prawdopodobnie nie będą posiadać już słowa „Nexus” w swojej nazwie. Aktualnie nikt nie przejmuje się tabletami, ale pamiętajmy, że gigant z Mountain View w swojej historii ma również elektroniczne zabawki tego typu.

Czytaj dalej „Huawei prawdopodobnie przygotowuje tablet dla Google’a.”

Pracownik Google’a pomaga nam odgadnąć nazwę nowej wersji Androida.

Nazwa najnowszej wersji Androida od lat zawsze była decyzją firmy, która za nim stała – Google’a. W tym roku się to jednak zmieniło – w maju internetowy gigant prosił użytkowników swojego systemu o propozycje nazwania Androida 7.0. Mimo, że oficjalna nazwa nie została jeszcze ujawniona przez amerykańską korporację, to Hiroshi Lockheimer, czyli jeden z członków kierownictwa oddziału zajmującego się Androidem, pomaga nam odgadnąć nazwę nowej wersji systemu z zielonym robocikiem.

Czytaj dalej „Pracownik Google’a pomaga nam odgadnąć nazwę nowej wersji Androida.”

Samsung Galaxy S7 oraz S7 Edge – wyciekły rendery dla dziennikarzy.

 Smartfony Samsunga posiadają ogromną rzeszę fanów, którzy nieustannie wyczekują nowych produktów firmy. „Hype” na nowy telefon koreańskiej korporacji rozpoczął się zaraz po premierze odświeżonych, zeszłorocznych flagowców i trwa do dzisiaj. Dlaczego zatem zamieszanie jest aż tak duże? Z powodu tego, że Galaxy S6 został wykastrowany z większości funkcji popularnych głównie wśród telefonów Samsunga – mówimy tu głównie o wymienialnej baterii i slocie na kartę microSD. Fani oczekują więc poprawy względem zeszłego roku.

Pełnoprawna fala przecieków rozpoczęła się miesiąc temu i trwa do dziś. Kilkanaście dni temu mogliśmy się dowiedzieć o spodziewanych wersjach nowego smartfona koreańskiej firmy – ma on się pojawić jedynie w dwóch, jako Galaxy S7 i Galaxy S7 Edge. Co ciekawe, pojawiły się także pogłoski, jakoby wersja Plus nowego flagowca Samsunga miała zostać anulowana – jej miejsce ma zająć S7 Edge, który (oprócz zagiętego ekranu) ma być również większy od swojego brata.

Dzięki nowej dawce przecieków od Evana Blassa, możemy się dowiedzieć jak wyglądają rendery nowego smartfona Samsunga dla prasy. Oczywiście należy podejść do nich z dozą sceptycyzmu – informacje te nie są oficjalnie potwierdzone.

s7-s7-edge-1

Tak wygląda wrzucony na Twittera obraz w pełnej okazałości. Warto zwrócić uwagę na przycisk Home telefonu z lewej strony. Jest on wyraźnie zniekształcony, co może wskazywać na to, że praca wykonana została za pomocą programu graficznego.

gssrue0

Kolejną interesującą rzeczą na tych zdjęciach jest przycisk Home telefonu w wersji Edge – jest jasny i wyraźnie nie pasuje do reszty rendera. Dodatkowo warto spojrzeć na przedni aparat obu modeli – na prawym obrazie wydaje się znacznie większy.

iuzs7pj

Tutaj nasuwa się jednak pytanie – dlaczego ktoś miałby poświęcić tyle czasu na przygotowanie nieprawdziwych renderów nowego flagowca Samsunga, a potem zostawić tak oczywiste błędy w swoim obrazie? Warto spojrzeć zatem na jeszcze jedno zdjęcie, które również wyciekło do sieci. Ma ono przedstawiać przedni panel Galaxy S7.

galaxy-s7-leaked-2

Przyjrzymy się zatem bliżej przyciskowi Home w tym modelu, ponieważ również wygląda interesująco.

0mjjqed

Jak można zauważyć, jest on równie niesymetryczny jak ten na renderach pokazanych wyżej. Nasuwa to kilka przemyśleń:

  1. Skaner linii papilarnych ma inny kształt niż ten umieszczony w Galaxy S6 i Galaxy S6 Edge – nie jest to już typowy prostokąt z zaokrąglonymi rogami.
  2. Oba telefony wydają się być całkowicie czarne, w przeciwieństwie do zeszłorocznych flagowców, które zmieniały kolor podczas odbijania światła.
  3. Data i godzina telefonu jest ustawiona na 21 lutego, na godzinę 12:45. Biorąc pod uwagę datę nadchodzącej konferencji Mobile World Congress, która zacznie się 22 lutego, informacje na renderach wydają się mieć sens.
  4. Tapeta obu modeli wydaje się dziwnie uboga w szczegółach – w porównaniu do wszystkich poprzednich tapet w telefonach z serii Galaxy S nie wygląda zbyt ciekawie.
  5. Galaxy S7 Edge jest znacznie większy niż wersja bez zagiętego ekranu. Zgadza się to ze wszystkimi przeciekami – S7 ma mieć 5.1 calowy wyświetlacz, a S7 Edge ma posiadać 5.5 calowy wyświetlacz.

Dzisiaj w sieci pojawił się także inny przeciek wyglądu nadchodzącego flagowca. Możecie go zobaczyć poniżej.

s7-s7-edge-21

Tutaj także nasuwa się kilka ciekawych spostrzeżeń:

  1. Obraz pokazany na wyświetlaczach obu telefonów może przedstawiać cyfrę 7, w podobny sposób jak Google robi z logiem Nexusów.
  2. Galaxy S7 (po prawej) jest prawdopodobnie pokazany w kolorze czarnym. Co ciekawe, w miejscach gdzie pada światło robi się on metalicznie szary. Jego ramka także wygląda na bardziej srebrną niż czarną.
  3. Na tym renderze przedni aparat wydaje się mieć taki sam rozmiar.
  4. Na obrazie, telefon nie posiada wejścia USB typu C, co nie zgadza się z przeciekiem opublikowanym przez SamMobile. Nie musi to jednak znaczyć, że jest dokładnie tak jak na tym renderze – oba źródła mogły się pomylić.

Jak sugerują przecieki, wygląd smartfona ma być dokładnie taki sam jak Galaxy S6. Może to być zarówno plus jak i minus – jest to sprawa czysto subiektywna.

Poniżej przedstawiam kilka schematów, które pokazują jak dokładniej mógłby wyglądać Galaxy S7. Oby wyglądają bardzo wiarygodnie.

samsung-galaxy-s7-render-cad-1000x556

exclusive-galaxy-s7-leak-shai-mizrachi-840x599

Co myślicie o nowym flagowcu Samsunga? Podobają wam się modele przedstawione na renderach? Dajcie znać.

Google udostępnia aktualizację do Androida 6.0.1.

Android 6.0 wyszedł na rynek miesiąc temu, pod nazwą Marshmallow (czyli pianka). Po kilkudziesięciu dniach od premiery Google udostępniło kolejną wersję popularnego systemu – tym razem jest ona oznaczona numerkiem 6.0.1.

Proces aktualizacji rozpoczął się stosunkowo niedawno. Co ciekawe, to nie Nexusy otrzymały aktualizację jako pierwszą (co potwierdza m.in. mój Nexus 5X), a jeden telefon z serii Android One. Uaktualnienie pojawiło się już na modelu One Cherry Mobile G1, który szturmuje filipiński rynek. Zrzut ekranu możecie ujrzeć poniżej.

cuq6qrtw4aed77l

Android 6.0.1 Marshmallow za niedługo powinien zostać udostępniony dla pozostałych urządzeń uczestniczących w programie Android One, oraz dla telefonów i tabletów z serii Nexus. Dodatkowo, Google zawsze udostępnia obrazy fabryczne dla Nexusów przez aktualizacją przez system OTA (Over-The-Air), więc kiedy takowe pojawią się tutaj, to oznaczać to będzie, że update jest już w drodze.

Wciąż nie wiadomo co zmieni aktualizacja. Numerek informujący o poziomie poprawek Androida pozostaje taki sam, więc raczej nie będzie to update bezpieczeństwa. Dam Wam znać, kiedy aktualizacja pojawi się na moim telefonie.

Projekt ARA opóźniony! Nie pojawi się wcześniej niż w roku 2016.

Niestety, stało się – Projekt Ara, który przez wiele osób był tak bardzo wyczekiwany został przesunięty i nie pojawi się wcześniej, niż w roku 2016.

Ale dlaczego tak się stało? Nie zostało wydane oficjalne oświadczenie, a jedynie pojawiło się kilka tweetów na oficjalnym profilu projektu. Wynika z nich, że firma pracuje nad tym, by zastąpić magnesy, które scalają bloki ma coś innego. Z informacji podanych przez profil projektu wynika, że nowe rozwiązanie jest dużo lepsze od poprzedniego.

Pomimo tego, że działające urządzenie poskładane z bloczków mogliśmy zobaczyć już w maju, to wygląda na to, że mechanizm nie jest tak dobry jak być powinien – do premiery projektu ARA zostało jeszcze trochę czasu i wygląda na to, że wymiana modułów nie będzie tak łatwa jak zapowiadano.

Źródło informacji: AndroidAuthority
Źródło zdjęć: AndroidAuthority

Dystrybucja Peeble Time rozpocznie się już 27 maja.

Ekipa odpowiedzialna za zegarek Peeble niedawno oświadczyła, że dystrybucja ich najnowszego smartwatcha rozpocznie się już 27 maja. Oczywiście tylko dla przedpremierowych nabywców. Produkcja urządzeń rozpoczęła się na początku tego miesiąca, a zegarki powinny dotrzeć do nabywców w pierwszych dniach czerwca.

Firma wydała także kilka aktualizacji dla smartfonowej aplikacji Peeble – pozwoli ona na dostosowanie zegarka, nie tylko ustawiając wybrany czas, a także za pomocą wielu motywów.

Jeżeli chodzi o konfigurację zegarka to jest ona banalnie prosta – ekipa odpowiedzialna za Peeble udostępniła wideo instruktażowe, które przedstawia cały proces.

Planujecie zakupić nowy smartwatch od Peeble?

Źródła zdjęć:

AndroidAuthority

Samsung Galaxy Note 2 otrzyma Lollipopa. Ale tylko w wybranych regionach.

Pomimo tego, że Samsung nie jest demonem prędkości podczas dystrybucji nowej wersji oprogramowania, to w tym roku wykonał świetną robotę wydając aktualizację do Lollipopa nawet dla starszych urządzeń, takich jak Samsung Galaxy S4 czy Note’a 3. A co stanie się z Samsungiem Galaxy Note 2, starszym bratem Note’a 3, który otrzymał aktualizację?

Pomimo tego, że polski oddział Samsunga potwierdził aktualizację do Lollipopa, to dubajski profil producenta temu zaprzeczył. Która wersja jest poprawna? Okazuje się, że obie.

Dzięki kolejnej informacji, tym razem udostępnionej przez SamsungDK, zostało wyjaśnione, że niektóre regiony otrzymają aktualizację, a inne nie. Nie mam jednak pojęcia jakie to regiony ani kiedy nastąpi aktualizacja – trzeba poczekać na oficjalną informację od producenta.

Świetną informacją jest to, że pomimo swojego wieku, Samsung Galaxy Note 2 ciągle otrzymuje aktualizacje. Nie jest znana data jej premiery, ale lepiej późno niż wcale.

 Źródła zdjęć:

Samsung Galaxy Note 2