Xiaomi Mi VR Play 2 – unboxing i recenzja

Wirtualna rzeczywistość jest w dzisiejszym świecie bardzo popularnym tematem i nic w tym dziwnego – jest to świetne rozwiązanie, które zwiększa immersję podczas grania w gry lub oglądania filmów przystosowanych do VR. Niestety jest to technologia bardzo droga, na którą mało kto może sobie pozwolić. Na szczęście wciąż rozwijane są urządzenia typu Cardboard, które pozwalają nam doświadczyć rzeczywistości wirtualnej przy minimalnym nakładzie środków – do tego celu wystarczy w miarę nowy smartfon oraz gogle, które są naprawdę niedrogie. W tym artykule opiszę wam moje wrażenia z testowania Xiaomi Mi VR Play 2, które otrzymałem od Gearbest, czyli bardzo fajnych okularów VR typu cardboard od jednej z najbardziej rozpoznawalnych firm na świecie. Czytaj dalej „Xiaomi Mi VR Play 2 – unboxing i recenzja”

Reklamy

Zapisy do testowania wersji beta Androida O są już otwarte – zapiszcie się tutaj!

nexus2cee_android-beta-hero_thumb

Otwarta beta Androida O jest już dostępna! Zapisy rozpoczęły się i o ile posiadacie urządzenie spełniające wymogi Google (a niestety w przypadku wczesnych testów oprogramowania zapisać mogą się wyłącznie osoby z telefonami od tego internetowego giganta). Pełną listę urządzeń działających pod kontrolą Androida, które spełniają te wymogi, znajdziecie poniżej wraz z linkiem, który pozwoli wam na zapisanie się do beta testów oprogramowania. Czytaj dalej „Zapisy do testowania wersji beta Androida O są już otwarte – zapiszcie się tutaj!”

Na świecie istnieją już ponad 2 miliardy aktywnych urządzeń z Androidem!

nexus2cee_screencap202017-05-172013-09-08-2-728x410

Google I/O trwa już w najlepsze. Dzięki temu świętu fanów Androida co roku jesteśmy w stanie dowiedzieć się bardzo dużo na temat planów Google odnośnie do systemu, nowych funkcji i urządzeń. Na konferencjach pojawia się także mnóstwo statystyk na temat Androida i w tym artykule przedstawię wam jedną z nich – z Androida korzysta już ponad 2 miliardy aktywnych urządzeń na całym świecie! Czytaj dalej „Na świecie istnieją już ponad 2 miliardy aktywnych urządzeń z Androidem!”

Bliżej Androida O #5 – nowa odsłona systemu Google zaoferuje ulepszoną weryfikację za pomocą SMS-a

android-oreo-1
Fot.: techcrunch

Z każdą zbliżającą się wersją Androida na łamach mojej strony odświeżam kategorię Bliżej Androida, w której pokazuję wam najciekawsze zmiany w kolejnych update’ach systemu, a na sam koniec udostępniam informacje na temat przewidywanego czasu aktualizacji dla wybranych producentów. W tym artykule pokażę wam bardzo ciekawą zmianę w Androidzie O, która znacznie ułatwi życie z aplikacjami wymagającymi potwierdzania numeru telefonu. Czytaj dalej „Bliżej Androida O #5 – nowa odsłona systemu Google zaoferuje ulepszoną weryfikację za pomocą SMS-a”

Ocena niedawnego artykułu SpidersWeb, czyli problem z dzisiejszymi publikacjami na temat technologii

maxresdefault
Fot.: Justin Tse, Youtube

W sieci od zawsze istniała wojna pomiędzy fanami Androida, a systemu Apple’a. Fani iOS’a próbowali udowodnić wyższość swojego rozwiązania nad konkurencją i na odwrót. Zazwyczaj ta batalia przebiegała przy użyciu sensownych argumentów i faktów. Wczoraj po zapoznaniu się z artykułem, który opublikowany został przez panią Joannę Tracewicz na łamach strony Spidersweb.pl, byłem dość zaskoczony – autorka wpisu próbuje przekonać czytelników do wyższości urządzeń Apple’a nad Androidem powołując się praktycznie wyłącznie na własne odczucia na temat telefonu. Wszystkie cytaty, których dzisiaj użyję, będą pochodzić właśnie z tamtego materiału. Zapraszam was do tej niesamowitej podróży, ale zapnijcie pasy, bo będzie się działo.

Na początku dodam, że ten artykuł tyczy się wszystkich publikacji tego typu, a to, że pod ręką trafił mi się akurat artykuł ze strony Spidersweb.pl, jest przypadkiem. Publikacja ta wyraża moje prywatne zdanie na ten temat.

Czytaj dalej „Ocena niedawnego artykułu SpidersWeb, czyli problem z dzisiejszymi publikacjami na temat technologii”

Specyfikacja techniczna oraz rendery Xiaomi Redmi 4 właśnie wyciekły do sieci.

xiaomi-redmi-4

Xiaomi Redmi 3 na rynku pojawił się w styczniu tego roku i odniósł on wielki sukces – wiele osób, które chciały kupić sobie dobry i zarazem niedrogi telefon decydowały się na wybór tego chińskiego modelu. Okazuje się, że Xiaomi już planuje następcę „trójki”. Jeden z chińskich operatów sieci komórkowych na swojej stronie zamieścił specyfikację techniczną oraz rendery wyżej wspomnianego modelu. Jest na co czekać!

Czytaj dalej „Specyfikacja techniczna oraz rendery Xiaomi Redmi 4 właśnie wyciekły do sieci.”

Google Pixel XL został rozebrany przez ekipę iFixit i wyniki są dość ciekawe.

ifixit-pixel-xl-840x442
fot: ifixit

Pomimo tego, że premiera telefonu Google Pixel XL miała miejsca kilka dni temu, to eksperci ze strony iFixit już zdążyli rozłożyć urządzenie na części pierwsze. Okazuje się, że następca Nexusów jest dość łatwy w naprawie – wystarczy wymienić jeden z modułów i Pixel z powrotem powinien funkcjonować normalnie.

Czytaj dalej „Google Pixel XL został rozebrany przez ekipę iFixit i wyniki są dość ciekawe.”

Co wprowadza Android 6.0? Lista najciekawszych zmian i nowych funkcji.

 

android-marshmallow
Mobilemag

Na pewno wiele osób z Was zadaje sobie pytanie – „Kiedy mój telefon/tablet otrzyma aktualizację do Androida 6.0 Marshmallow”. W tym wypadku ważniejsze jest pytanie „Czy w ogóle dostanie”. Sprawdzić to możecie tutaj, gdzie wypisałem dla Was wszystkie urządzenia, które takową wersję systemu od Google’a dostaną.

W porównaniu do Lollipopa, zmiany w najnowszej wersji Androida były znikome. Jednak poprawie uległo dość dużo funkcji, a także kilka zostało dodanych. Co dokładnie? Zapraszam Was do przeczytania tego spisu funkcji, które dodał Marshmallow.

App Drawer


Jedną z pierwszych zmian jakie da się zauważyć w Androidzie 6.0 jest właśnie lista aplikacji w systemie. Nowa wersja porzuca horyzontalne ułożenie aplikacji przez co lista stała się przesuwalna wyłącznie w pionie, podobnie jak to wyglądało na urządzeniach HTC. Zmiana ta znacznie przyspiesza wyszukiwanie i umożliwia na alfabetyczne sortowanie programów.

Wystarczy przeciągnąć pasek nawigacji z prawej strony okna aby szybko przejechać na sam koniec listy. Dzięki takiej zmianie wygląd aplikacji zgrywa się z innymi programami Google’a, takimi jak chociażby Kontakty. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że funkcja ta rzeczywiście świetnie działa.

Dodatkowo, jeżeli nie lubicie męczyć się z własnoręcznym wyszukiwaniem danej aplikacji to wystarczy, że użyjecie wbudowanej wyszukiwarki programów, którą możecie zlokalizować na samej górze listy. Pod nią znajdą się także cztery najczęściej używane przez Was programy.

Delikatne zmiany w ekranie blokady


 Ekran blokady wygląda niemal identycznie jak w poprzedniej wersji systemu. Jedyną zauważalną zmianą jest to, że Google zastąpiło jeden z dwóch skrótów szybkiego dostępu – od teraz zamiast aplikacji Telefonu znajdziecie tam skrót do komend głosowych Google Now.

Praktycznie brak zmian na ekranie głównym


Android 6.0 Marshmallow nie wprowadza praktycznie żadnych znaczących zmian dla ekranu głównego urządzenia. Pasek wyszukiwania Google wciąż jest podczepiony na górze ekranu. Zaktualizowana została kolorystyka ikon aplikacji, od teraz są bardziej jaskrawe. Zmiany dotknęły także Sklepu Play, który drastycznie zmienił swoją stylistykę.

Reasumując, jest to po prostu typowy Launcher Google Now, który możecie pobrać na swoje dowolne urządzenie ze Sklepu Play. Przesuwając palcem w lewo znajdziecie się w aplikacji Google Now, a nowe ikony i widgety dodawać możecie z prawej strony głównego ekranu.

Pasek powiadomień


Pasek powiadomień to jedna z ważniejszych części systemu Android. Umożliwia on dostęp do – jakżeby inaczej – powiadomień, a także do skrótów niektórych ustawień w telefonie, takich jak choćby WiFi, Bluetooth, głośność, GPS. Pomimo tego, że w Lollipop’ie Google znalazło świetne rozwiązanie na utrzymywanie tej przestrzeni w zorganizowanej formie, to w Marshmallow’ie zostało to nawet ulepszone.

Wystarczy przesunąć palcem od góry ekranu w dół by wyświetlić powiadomienia. Można je następnie otworzyć lub wyczyścić. Po ponownym przesunięciu palca w dół wyświetli się menu szybkich ustawień. Jeżeli przesuniecie za to dwoma palcami, to automatycznie otworzy się menu szybkich ustawień.

Dodatkowo zmianie uległ wygląd przycisku „wyczyść”, który usuwa wszystkie powiadomienia.

Google Now on Tap


Uwaga: Google Now on Tap działa wyłącznie, jeżeli domyślnym językiem urządzenia jest język angielski.

Google Now on Tap to jedna z tych funkcji, na której Google skupiło się najbardziej podczas prezentacji. Dzięki niej, wystarczy przytrzymać przycisk „home” podczas przeglądania… czegokolwiek, a wyszukiwarka pokaże nam informacje na ten temat. Może to być na przykład nazwa miejsca w Mapach Google’a czy piosenka w Spotify – aplikacja poradzi sobie ze wszystkim.

Warto dodać, że funkcja Google Now on Tap ciągle znajduje się w wersji beta – wsparcie dla innych języków ma pojawić się w przyszłości.

google-now-on-tap-3-840x528

Funkcja Doze


 Jednym z najgorszych przeżyć podczas korzystania z telefonu, jest to, kiedy jego bateria rozładowuje się w momencie gdy go nie używamy. Niektóre modele potrafią tracić nawet kilkanaście procent pojemności akumulatora na godzinę, a to wszystkie przez aplikacje działające w tle. Funkcja Doze została zaprojektowana właśnie po to, aby telefony nie rozładowywały się zbytnio kiedy z nich nie korzystamy.

google-io-2015-dave-burke-doze-3-840x473
AndroidAuthority

Co robi Doze? Wprowadza telefon w stan „głębokiego snu”, czyli z angielskiego „deep sleep”. Dzięki temu aplikacje nie są w stanie pracować w tle non stop, a telefon traci mniej baterii niż zwykle. Według niektórych źródeł, Nexus 5 może wytrzymać nawet kilka dni w stanie czuwania, gdy w tle działa funkcja Doze.

 

Nieaktywne aplikacje trafiają do uśpienia


 Podczas prezentacji, Google nie tylko skoncentrował się na trybie „głębokiego snu”, ale także na usypianiu pojedynczych aplikacji. Dzięki temu, nieaktywne aplikacje trafią do uśpienia i nie będą zajmowały pamięci operacyjnej, która może przydać się innym aplikacjom. W poprzednich wersjach systemu takie programy były po prostu zamykane.

Wsparcie dla skanera linii papilarnych


Co ciekawe, nie tylko Nexus 6P i Nexus 5X obsługuje metodę blokowanie ekranu, jaką jest odcisk palca – cały system został przygotowany do jej obsługi. Wraz z premierą systemu, na stronie Google’a pojawiło się także API, które pozwala producentom telefonów i tabletów z Androidem na przygotowanie tej funkcji dla swoich urządzeń.

Oznacza to, że skanowanie odcisku palca może służyć nie tylko do odblokowywania telefonu czy tableta – deweloperzy aplikacji mogą je także wykorzystać w swoich programach. Przykładem takich działań może być na przykład duże bezpieczeństwo płatności przez PayPala, zabezpieczanie aplikacji bankowych czy prywatnych danych za pomocą jednego skanera.

google_nexus_5x_review_5
PCAdvisor

Android Pay


 Uwaga: Android Pay nie jest aktualnie obsługiwany w Polsce.

Warto wspomnieć, że Android Pay jest jedną z ciekawszych funkcji, która świetnie wykorzystuje skaner linii papilarnych w systemie Android 6.0 Marshmallow. Funkcja została zaprezentowana wraz z najnowszą wersją systemu Google’a i pozwala na płatności za pomocą wszystkich metod obsługiwanych przez Google Wallet. Do aplikacji można także dodać karty płatnicze różnych instytucji finansowych. Program umożliwia też na szybkie płatności za pomocą NFC.

Także w czym aplikacja ta jest lepsza niż zwyczajny Google Wallet? Przede wszystkim jest zintegrowany z systemem, także nie można go już nazywać po prostu aplikacją – nie trzeba jej wcale odpalać podczas płatności! Wystarczy przyłożyć telefon do czytnika i potwierdzić kwotę.

android-pay1-840x472

Przyznawanie uprawnień aplikacjom


 We wcześniejszych wersjach Androida, przy pobieraniu aplikacji należało zaakceptować wymagane przez nią uprawnienia. Nie był to za dobry pomysł – niektóre z nich były nielogiczne i niepotrzebne. W wersji 6.0 wszystko się zmieniło. Od teraz, dopiero po uruchomieniu danego programu może on zażądać poszczególnych uprawnień – a my możemy odmówić. Dodatkowo w ustawieniach można edytować zakres uprawnień danych aplikacji.

Dla pewności, że wszystko będzie działać poprawnie, Google zaimplementowało w systemie funkcję generowania fałszywych danych. Ma to zapobiec błędnemu działaniu starszych aplikacji, kiedy odmówimy im uprawnień. Oczywiście, nie należy przesadzać – jeżeli pobieramy aplikację aparatu, to trzeba nadać jej uprawnienia do używania tej części telefonu.

Linki aplikacji


Jedną z bardziej irytujących rzeczy w Androidzie jest okienko „Otwórz za pomocą”. Teoretycznie, prosi ono tylko o wybranie aplikacji, która ma wykonać daną czynność. W praktyce jednak wyświetlane jest co kilkanaście minut i może doprowadzić do szewskiej pasji.

Dlatego właśnie, w Androidzie 6.0, Google zaimplementowało funkcję „Linki aplikacji”. Dzięki temu, system sam wiedzieć będzie, które linki otwiera dany program, a okienko z prośbą wyboru będzie pojawiać się znacznie rzadziej.

Uproszczony panel sterowania głośnością


Android Lollipop pokazał światu nowe menu zarządzania głośnością. Było ono jednak zbyt skomplikowane i mogło irytować swoją złożonością. Zawierało ono między innymi kilka odmian trybu „cichego”, takich jak choćby „Tylko połącznia priorytetowe” – tryb ten pozwalał na wysyłanie powiadomień jedynie przez autoryzowane aplikacje.

W nowej wersji systemu Google’a menu zostało uproszczone – od teraz znaleźć można wyłącznie jeden tryb „Nie przeszkadzać”, który nie będzie wyświetlał żadnych powiadomień. Wystarczy przesunąć pasek głośności w dół i jeszcze troszkę dalej, a automatycznie uruchomi się wyżej wspomniany tryb. Jeżeli komuś brakuje funkcji znanej z Androida 5.0 to żaden problem – wciąż można ją znaleźć w ustawieniach.

Menadżer pamięci RAM


 Jest to nowa funkcja dla użytkowników, którzy lubią monitorować zużycie pamięci RAM na swoim urządzeniu. W ustawieniach, w zakładce „Pamięć” bez problemu sprawdzić można ile pamięci operacyjnej jest aktualnie zajęte, jakie jest jej średnie zużycie, a nawet ile pamięci zużywa dana aplikacja. Wszystko można posortować według czasu działania programów lub telefonu.

Wsparcie dla USB typu C


USB ma swoje plusy i minusy, ale jest jednym z najchętniej używanych wynalazków technologicznych naszych czasów. Praktycznie wszystkie urządzenia mają port USB – od komputera, smartfona po lodówkę czy kask narciarski (tak!). USB typu C jest jednak uznawane za przyszłość tego standardu przesyłu danych. Dlaczego? Ponieważ umożliwia ono na wiele operacji, takich jak ładowanie, przesył danych czy łączenie sprzętu ze sobą. A to wszystko z szybszym przesyłaniem i lepszym połączeniem.

usbc
Slashgear

Szybkie usuwanie zrzutów ekranu


Nie udał wam się zrzut ekranu i chcecie go szybko usunąć nie przechodząc do menu ustawień? Nic prostszego. Wystarczy zsunąć pasek powiadomień na dół i wybrać opcję „Usuń” obok feralnego obrazka. I to wszystko – plik zostanie usunięty z dysku. Pomimo tego, że wielu producentów udostępniało już tą funkcję w swoich nakładkach, to jest to swoista innowacja w czystym Androidzie.

Wsparcie dla kart microSD


Wsparcie kart microSD na Androidzie to swoista jazda kolejką górską – duża ilość producentów wcale nie implementuje gniazd na takową kartę w swoim urządzeniu, a pomiędzy wersjami Androida wsparcie także się zmieniało. Jeśli jednak macie Androida 6.0 i kartę microSD w swoim telefonie to macie powody do radości – system ten (nareszcie!) w pełni je obsługuje. Co to oznacza? Po włożeniu takiej karty system przygotuje ją do użytku wyłącznie na waszym urządzeniu. Nie będzie można z niej korzystać nigdzie indziej, za to wasz telefon będzie ją traktował jak pamięć wewnętrzną – możliwa będzie instalacja aplikacji i ich danych na karcie microSD.

samsung_focus_microsd
MobileTechWorld

Zaawansowany backup danych


Jednym z najgorszych doświadczeń przy używaniu smartfona może być przenoszenie danych z jednego telefonu na drugi. Jest to uciążliwe i wymaga duża zachodu – ponowna instalacja aplikacji, przeniesienie zdjęć, kopia kontaktów… Okazuje się, że w nowej wersji Androida wszystko staje się łatwiejsze. Co należy zrobić? Zezwolić Google na kopiowanie danych z naszego telefonu na dysk Google. Co najlepsze, te dane to nie tylko kontakty i ustawienia. Zachowuje się także postęp w grach czy ustawienia programów, ponieważ ich pliki także są kopiowane.

Przeniesione zostały Ustawienia Google


Zawsze dziwnym wydawało mi się to, że Ustawienia Google były traktowane jako oddzielna aplikacja na urządzeniu. Umożliwiało to łatwą lokalizację, ale niepotrzebnie zajmowało miejsce w menu. W Androidzie 6.0 programiści posłuchali głosu rozsądku i ustawienia te zostały przeniesione do „zwykłych” ustawień. Znaleźć można je w kategorii „Osobiste”. W tychże ustawieniach zarządzać można między innymi preferencjami Android Pay, kopią zapasową zdjęć, połączonymi aplikacjami i ustawieniami konta Google.

Co nowego w Androidzie 6.0.1?


Android 6.0.1 jest najnowszą odsłoną Androida Marshmallow, w której dodane zostało kilka ciekawych funkcji. Przede wszystkim skupiono się na nowych emoji – od teraz każda emoji z Androida odpowiada tej z iOSa. Dodatkowo użytkownicy tabletów otrzymali nowy rozkład przycisków ekranowych. Zmianie uległy także skróty – od teraz po podwójnym kliknięciu przycisku aparatu uruchomiona zostanie aplikacja kamery, a tryb „Nie przeszkadzać” został wzbogacony o nowe funkcje.

Przeczytaj więcej:

Całkiem długa lista, prawda? Co ważne, nie są to wszystkie funkcje Androida Marshmallow – w tej wersji znajduje się jeszcze wiele (ukrytych i nie) usprawnień, które czekają na odkrycie! Są to więc moje ulubione funkcje, które wydają mi się najfajniejsze i najprzydatniejsze.

Mam nadzieję, że podobała Wam się moja lista funkcji. Jeśli tak było, nie zapomnij dodać mojej strony do zakładek i odwiedzaj ją częściej! Do zobaczenia!

Źródło informacji: Androidauthority

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Najlepsze niedrogie tablety z Androidem (grudzień – 2015).

Na rynku dostępnych jest wiele tabletów z Androidem – od urządzeń klasy premium za kilka tysięcy złotych, po tanie (i często nieciekawe) urządzenia po kilkaset złotych. Jednak, na szczęście, istnieje także klasa średnia, która łączy dobrą jakość tabletu z niską ceną.

W tym artykule przedstawię Wam najlepsze tablety, które pojawiły się w tym miesiącu na rynku – pod uwagę weźmiemy oczywiście jedynie klasę średnią, czyli urządzenia nie przekraczające swoją ceną 1500 zł. Zapraszam do przeczytania mojego spisu.

Lista będzie aktualizowana w miarę zmian na rynku.


Nexus 7 (2013)


nexus-7

Pomimo tego, że Nexus (2013) ma już prawie dwa lata, to ciągle jest świetnym urządzeniem na które warto zwrócić swoją uwagę. Szczególnie teraz, po wielu obniżkach, kiedy jego cena jest naprawdę niewielka.

Nexus 7 wyposażony jest w czterordzeniowy procesor Snapdragon S4 Pro, o taktowaniu 1.5 GHz. Całość wspierana jest przez grafikę Adreno 320 i 2 GB pamięci RAM. Wspomnieć należy, że jest to wciąż nawet więcej mocy obliczeniowej, niż potrzebne jest do typowych zastosowań. Rozdzielczość wyświetlacza jest jedną z najwyższych, jakie znajdziecie w urządzeniach o tej wielkości ekranu. Całość działa na Androidzie 6.0 Marshmallow. Nexus 7 (2013) spodoba się każdemu, kto szuka niedrogiego i małego tabletu z Androidem do grania czy przeglądania Internetu.

Cena: 500 – 600 zł.

Specyfikacja techniczna

  • 7 calowy wyświetlacz LCD IPS o rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli.
  • Czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon S4 Pro o taktowaniu 1.5 GHz.
  • Grafika Adreno 320.
  • 2 GB pamięci RAM.
  • 16/32 GB pamięci wewnętrznej (w zależności od wersji).
  • 5 megapikselowy aparat tylny.
  • 1.2 megapikselowy aparat przedni.
  • Bateria o pojemności 3950 mAh.
  • Wymiary: 200 x 114 x 8.7 mm.
  • Waga: 290 gramów.
  • Android 6.0 Marshmallow.

Przeczytaj więcej


Nvidia Shield K1


new-shield-tablet-k1

Kolejnym urządzeniem na liście jest świeżo wydany tablet od Nvidii, a dokładnie Nvidia Shield K1. Jest to odświeżona wersja tabletu Shield, który pojawił się na rynku kilkanaście miesięcy temu. Wielkim plusem jest jego cena – wynosi około 800 zł.

Tablet wyposażony jest w procesor Nvidia Tegra K1, który wspierany jest przez grafikę Kepler 1 SMX oraz 2 GB pamięci RAM. Do dyspozycji mamy 16 GB pamięci wewnętrznej. Niestety, aby obniżyć cenę wydawca był zmuszony do zmniejszenia gadżetów, które otrzymujemy wraz z tabletem. W pudełku brakuje rysika, a sam tablet nie posiada pre-instalowanych aplikacji. Oraz ładowarki. Tak, potrzebujecie swojej ładowarki i kabla USB.

Specyfikacja techniczna

  • 8 calowy wyświetlacz IPS LCD o rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli.
  • Procesor Nvidia Tegra K1 o taktowaniu 2.5 GHz.
  • Grafika Kepler 1 SMX.
  • 2 GB pamięci RAM.
  • 16 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia za pomocą karty microSD.
  • 5 megapikselowy aparat tylny.
  • 5 megapikselowy aparat przedni.
  • Bateria o pojemności 5300 mAh.
  • Wymiary: 221 x 126 x 9.2 mm.
  • Waga: 390 gramów.
  • Android 5.1.1 Lollipop.

Asus Zenpad S 8.0


asus-zenpad-s-8-0

W tym roku Asus odświeżył linię swoich produktów z serii MeMo Pad. Podczas jej prezentacji pokazał także swój nowy produkt – Asus Zenpad S 8.0. Urządzenie wyposażone zostało w 8 calowy ekran IPS LCD, czterordzeniowy procesor Intel Atom Z3560 o taktowaniu 1.8 GHz. Całość wspierana jest przez 2 gigabajty pamięci RAM. Do zakupu dostępne są dwie wersje tego tabletu – jedna z wolniejszym procesorem i większą ilością pamięci wewnętrznej, a druga z szybszą jednostką obliczeniową ale mniejszą ilością pamięci na dane.

Specyfikacja techniczna

  • 8 calowy wyświetlacz IPS LCD o rozdzielczości 2048 x 1536 pikseli.
  • Czterordzeniowy procesor Intel Atom Z3560 o taktowaniu 1.8 GHz.
  • 2 GB pamięci RAM.
  • 32 GB pamięci wewnętrznej, z możliwością rozszerzenia za pomocą karty microSD.
  • 8 megapikselowy aparat tylny.
  • 5 megapikselowy aparat przedni.
  • Bateria o pojemności 3000 mAh.
  • Wymiary: 203.2 x 134.5 x 6.6 mm.
  • Waga: 298 gramów.
  • Android 5.0 Lollipop.

Samsung Galaxy Tab Pro 8.4


tab-pro-6

Pomimo tego, że Samsung Galaxy Tab Pro 8.4 jest odrobinkę droższy, niż cała reszta urządzeń na tej liście, to ciężko po prostu pominąć go i przejść do kolejnego tabletu. Dlaczego? Głównie dzięki fantastycznemu wyświetlaczowi, który wyświetla bardzo ostry obraz. Dzięki temu urządzenie jest wręcz idealne do oglądania filmów i grania w gry. Dodatkowo tablet napędza popularny wśród flagowców procesor, który bez problemu poradzi sobie z wymagającymi zadaniami.

Samsung znany jest również z dodawania do swoich urządzeń z Androidem dużej ilości dodatkowych funkcji i aplikacji – tak jest również w tym urządzeniu. Warto dodać, że Samsung odświeżył już swoją ofertę niedrogich tabletów, ale, pomimo tego, że Galaxy Tab Pro 8.4 nie jest najnowszy, to jest dużo bardziej atrakcyjny cenowo niż inne, nowsze urządzenia koreańskiego producenta.

Specyfikacja techniczna

  • 8.4 calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 2560 x 1600 pikseli.
  • Czterordzeniowy procesor Snapdragon 800 o taktowaniu 2.3 GHz.
  • Grafika Adreno 320.
  • 2 GB pamięci RAM.
  • 16/32 GB pamięci wewnętrznej, z możliwością rozszerzenia do 64 GB za pomocą karty microSD.
  • 8  megapikselowy aparat tylny.
  • 2 megapikselowy aparat przedni.
  • Bateria o pojemności 4800 mAh.
  • Wymiary: 219 x 128.5 x 7.2 mm.
  • Waga: 331 gramy.
  • Android 5.0 Lollipop.

Dell Venue 8


71rdvqn-8el-_sl1500_-840x713

Budżetowy tablet od Della, Venue 8, doczekał się swojego tabletu – poznajcie tablet o dokładnie takiej samej nazwie ale lepszej specyfikacji. Jest to jeden z najtańszych (ale dobrych!) tabletów dostępnych aktualnie na rynku. Tablet działa w oparciu o procesor Intel Z3480, który wspierany jest przez 1 GB pamięci RAM. Pomimo tego, że specyfikacja tego urządzenia nie jest tak imponująca jak całej reszty tabletów na tej liście, to jest to ciągle świetna propozycja do oglądania filmów czy grania w gry. Warto zwrócić uwagę, że ciężko przebić jego cenę – 499 zł to naprawdę nie dużo.

Specyfikacja techniczna

  • 8 calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli.
  • Procesor Intel Z3480 o taktowaniu 2.1 GHz.
  • 1 GB pamięci RAM.
  • 16 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia do 64 GB za pomocą karty microSD.
  • 5 megapikselowy aparat tylny
  • 1.2 megapikselowy aparat przedni.
  • Bateria o pojemności 4550 mAh.
  • Wymiary: 130 x 216 x 8.95 mm.
  • Waga: 292 gramów.
  • Android 4.4 KitKat.

LG G Pad 2 8.0 (LGV498)


lg-g-pad-ii-2-8-0-lgv498-with-standard-usb-port-and-3-5mm-super-slim-stylus-launched-in-korea-price-specifications

Po sukcesie LG G Pada 8.3, LG urozmaiciło linię swoich urządzeń o trzy nowe propozycje. Budżetowym tabletem z tej serii był LG G Pad 8.0, z 8 calowym wyświetlaczem, który idealnie nadawał się do oglądania filmów i grania w gry. Teraz firma ponownie zaktualizowała swoją serię urządzeń, dzięki czemu na rynku pojawił się LG G Pad II 8.0. Nie jest to genialne osiągnięcie w świecie technologii – wciąż jest to po prostu tablet ze Snapdragonem 400 i 8 calowym wyświetlaczem IPS o rozdzielczości 1280 x 800.

Gdzie widać więc różnicę? Jest ona zauważalna w ilości pamięci RAM – 1 GB zastąpiło 1.5 GB pamięci operacyjnej. Dodatkowo tablet dostępny jest z kilkoma aplikacjami Microsoftu i darmowym miejscem na dysku internetowym. Warto dodać, że urządzenie to posiada pełnometrażowy port USB, dzięki czemu bez problemu odtworzymy film z pendrive’a. Istnieje także 10 calowa wersja tego urządzenia, ale niestety ceną wykracza poza nasz budżet.

Specyfikacja techniczna

  • 8 calowy wyświetlacz IPS LCD o rozdzielczości 1280 x 800 pikseli.
  • Procesor Snapdragon 400 o taktowaniu 1.2 GHz.
  • Grafika Adreno 305.
  • 1.5 GB pamięci RAM.
  • 16 GB pamięci operacyjnej, z możliwością rozszerzenia do 64 GB za pomocą karty microSD.
  • 5 megapikselowy aparat tylny.
  • 1.3 megapikselowy aparat przedni.
  • Niewymienialna bateria o pojemności 4200 mAh.
  • Wymiary: 210.8 x 124.2 x 9.9 mm.
  • Waga: 342 gramów.
  • Android 5.0 Lollipop.

Acer Iconia Tab 8


iconia-tab-8_a1-840fhd_1

Acer Iconia Tab 8 to kolejna świetna propozycja, dla osób, które szukają solidnego i niedrogiego tabletu. Urządzenie wyposażone jest w szczegółowy ekran, dobre tylne głośniki, dzięki którym można bez problemu posłuchać muzyki czy obejrzeć film (i co ważne – w dobrej jakości), dużą baterię, która podtrzyma urządzenie przy życiu przez wiele godzin zabawy, a to wszystko zapakowane jest w świetnie wyglądającą obudowę, która przywodzi na myśl te z high-endowych tabletów.

Co ważne, tablet wcale nie kosztuje fortuny – można go dostać już za około 700 zł, a jeżeli zdecydujecie się na sprowadzenie go zza granicy, to zapłacicie jedynie 159 dolarów. Warto dodać, że jest to jeden z najlepszych tabletów, jakie możecie zakupić w tej cenie.

Specyfikacja techniczna

  • 8 calowy wyświetlacz IPS LCD o rozdzielczości 1920 x 1200.
  • Czterordzeniowy procesor Intel Atom Z3745 o taktowaniu 1.33 GHz (1.86 GHz w trybie Turbo).
  • Grafika Intela siódmej generacji (Ivy Bridge).
  • 2 GB pamięci RAM.
  • 16/32GB pamięci wewnętrznej (w zależności od wersji) z możliwością rozszerzenia do 64 GB za pomocą karty microSD.
  • 5 megapikselowy aparat tylny.
  • 2 megapikselowy aparat przedni.
  • Bateria o pojemności 4600 mAh.
  • Wymiary: 215 x 130 x 8.5 mm.
  • Waga: 360 gramów.
  • Android 4.4.2 KitKat.

Lenovo Tab 2 A10


tab2-a10-features-01

Lenovo Tab 2 A10 jest podobny w wielu aspektach do reszty przedstawionych na tej liście urządzeń. Wymieńmy zatem różnice – jest to jedyny tablet z 2015 roku na tej liście, co oczywiście oznacza dłuższe wsparcie producenta. Dodatkowo posiada on 10 calowy wyświetlacz, co na pewno jest dużym plusem przy oglądaniu filmów czy graniu w gry. Tablet posiada także funkcję Dolby ATMOS 3D, dzięki której dźwięk, który wydobywa się z urządzenia jest znacznie czystszy niż zwykle.

Wydajność tabletu jest dobra i urządzenie działa szybko. Pomimo tego, że chyba nikt nie robi zdjęć tabletami, to Lenovo zamontowało naprawdę niezłą kamerę w swoim tablecie. Jeżeli szukacie dobrego i niedrogiego tabletu z Androidem, to Lenovo Tab 2 A10 jest jedną z najlepszych propozycji.

Specyfikacja techniczna

  • 10.1 calowy wyświetlacz IPS LCD o rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli.
  • Procesor Mediatek MT8165 o taktowaniu 1.7 GHz.
  • 2 GB pamięci RAM.
  • 16 GB pamięci wewnętrznej, z możliwością rozszerzenia do 64 GB za pomocy karty microSD.
  • 8 megapikselowy aparat tylny.
  • 5 megapikselowy aparat przedni.
  • Bateria o pojemności 7000 mAh.
  • Wymiary: 247 x 171 x 8.9 mm.
  • Waga: 509 gramów.
  • Android 5.0 Lollipop.

Xiaomi Mi Pad


xiaomi-mipad1

Xiaomi Mi Pad jest ciężko dostępny do kupienia w Polsce – to fakt. Działa on na lekko udziwnionej wersji Androida – to również jest fakt. Jego następca, czyli Mi Pad 2 jest już na rynku – to też prawda. Pomimo tego, uważam, że Xiaomi Mi Pad jest ciągle świetnym tabletem nad którym warto się zastanowić – nie bez powodu firma ta nazywana jest „Chińskim Apple”. Warto dodać, że Mi Pad był jedynym urządzeniem na rynku, które działało na procesorze Nvidia K1, zanim nowa wersja tabletu Nvidii pojawiła się na rynku.

Tablet wyposażony jest (jak już wspomniałem) w procesor Nvidia K1 o taktowaniu 2.2 GHz, który wspierany jest przez 2 GB pamięci RAM. Obraz wyświetlany jest na 7.9 calowym wyświetlaczu o rozdzielczości 2048 x 1536 pikseli. Do użytku dostępne jest 16 GB lub 64 GB pamięci wewnętrznej, oczywiście z opcją rozszerzenia do 128 GB za pomocą karty microSD.

xiaomi-mi-pad-7-710x374

Specyfikacja techniczna

  • 7.9 calowy wyświetlacz IPS LCD o rozdzielczości 2048 x 1536 pikseli.
  • Procesor Nvidia K1 o taktowaniu 2.2 GHz.
  • 2 GB pamięci RAM.
  • 16/64 GB pamięci wewnętrznej, z możliwością rozszerzenia za pomocą karty microSD.
  • 8 megapikselowy aparat tylny.
  • 5 megapikselowy aparat przedni.
  • Bateria o pojemności 6700 mAh.
  • Wymiary: 202.1 x 135.4 x 8.5 mm.
  • Waga: 360 gramów.
  • MIUI 7, bazowane na Androidzie 5.0.

I to wszystko – mam nadzieję, że Wam się podobało. W spisie brakuje jakiegoś tabletu? Dajcie znać w komentarzach! Do zobaczenia za niedługo!

Źródło zdjęć: Tablety, Nvidia, Tabletowo, weboo, everyguyed, Lenovo, tablettest.
Źródło informacji: AndroidAuthority.

Projekt ARA wybudowany podczas konferencji na Google I/O.

Google I/O przyniosło nam wiele wspaniałych technologii, takich jak mikro radar czy ulepszenia systemu Android. Jednak podczas całej konferencji uwagę widzów przykuł głównie jeden pokaz – w pełni działającego projektu ARA.

Pomimo tego, że ARA była już prezentowany wcześniej, to nie wszystko wtedy działało jak powinno. Nie była także omawiana funkcja montażu. Jednak na Google I/O 2015 wszystko się zmieniło – inżynier giganta internetowego, Rafa Camargo, nie tylko od podstaw zbudował własne urządzenie z bloków (na scenie!), a także uruchomił je, a na koniec zrobił sobie nim zdjęcie z całą publicznością.

Jeżeli jeszcze nie wiecie czym jest projekt ARA to postaram Wam się to tutaj w skrócie wyjaśnić. W skrócie jest to smartfon dla Was, zbudowany przez Was. Tutaj do dostosowania jest nie tylko wygląd, a także podzespoły, takie jak procesor, ilość pamięci RAM, bateria, aparat i wiele więcej komponentów. Wszystkie „klocki” możecie kupić oddzielnie, skupiając się na tym co jest dla Was najważniejsze. Dla przykładu – gracz do swojego telefonu może dokupić lepszy procesor i większą ilość pamięci RAM, a fotograf jest w stanie dokupić lepszy aparat.

Najlepszą rzeczą w projekcie ARA jest to, że gdy poczujecie, że któryś z komponentów w Waszym urządzeniu się starzeje, to nie musicie wymieniać całego telefonu. Wystarczy dokupić odpowiedni moduł, a następnie samodzielnie go zamontować.

Pod koniec tego roku projekt ARA trafi do szlifu, a także prawdopodobnie będzie powoli przygotowywany do sprzedaży, co osobiście niezmiernie mnie cieszy.

Co sądzicie o tej metodzie sprzedaży podzespołów? Podoba Wam się taki koncept?