Bluetooth 5.0 już wkrótce będzie dostępny.

nexus2cee_bluetooth-5-1-728x489
fot.: Android Police

Bluetooth 5.0 został zaprezentowany przez ekipę odpowiedzialną za ten środek przesyłu danych już w czerwcu – obiecano m.in. dwukrotnie większą prędkość przesyłu plików i czterokrotnie większy zasięg. Nowa wersje Bluetooth’a miała także zwiększyć energooszczędność tej technologii, gdyż w dzisiejszym świecie coraz więcej urządzeń wymaga całodniowej komunikacji z innymi akcesoriami.

Czytaj dalej „Bluetooth 5.0 już wkrótce będzie dostępny.”

Reklamy

Android Nougat działa na jedynie 0.3% wszystkich urządzeń na świecie – statystyki.

android-distribution-numbers-840x454

Google ma w zwyczaju to, że zazwyczaj udostępnia statystyki na temat popularności danych wersji swojego systemu co miesiąc. Co jednak ciekawe, w poprzednim tygodniu takie dane nie zostały udostępnione. W listopadzie wszystko jednak wróciło do normy i tabelka oraz diagram, które możecie podziwiać w końcu pojawiły się na oficjalnej stronie giganta z Mountain View.

Czytaj dalej „Android Nougat działa na jedynie 0.3% wszystkich urządzeń na świecie – statystyki.”

Poradnik #9 – Link2SD, czyli oszczędzamy miejsce w pamięci telefonu.

link2sd-plus-apk

Głównym problemem Androida jest to, że obsługuje on karty SD tylko teoretycznie – możemy tam przenosić zdjęcia, filmy, dokumenty i inne dane, ale aplikacji tam nie zainstalujemy. Miejsca w pamięci wewnętrznej naszego urządzenia jest zwykle za mało na wszystkie nasze potrzeby. Co zatem zrobić, by możliwa była instalacja gier i programów na karcie microSD? Z pomocą przychodzi Link2SD.

Czytaj dalej „Poradnik #9 – Link2SD, czyli oszczędzamy miejsce w pamięci telefonu.”

Dzięki nowej aktualizacji Google Play testowanie wersji beta aplikacji stało się dużo łatwiejsze [plik .APK do pobrania].

google-play-icon-closeup
androidcommunity

Najnowsza aktualizacja sklepu Google Play jest już dostępna do pobrania. Najbardziej ucieszą się z niej osoby, które były aktywnymi testerami wersji beta aplikacji – od teraz uczestniczenie w testach jest znacznie łatwiejsze. Dzięki update’owi pobieranie, ocenianie i zarządzanie aplikacjami, w których testach uczestniczymy jest także procesem dużo przyjemniejszym.

nexus2cee_gpb-728x479
androidpolice

Przed tą zmianą zapisywanie się do testowania wersji beta było dość proste (wystarczyło wejść na stronę Google’a dla deweloperów i zaakceptować wyświetlony komunikat), ale już wypisywanie się czy choćby sprawdzenie, które aplikacje testujemy było procesem bardzo czasochłonnym. Z wersją 6.7 wszystko się zmieniło. Od teraz za pomocą jednego kliknięcia możemy zostać testerem dowolnego programu, a te aplikacje, które posiadają wersje beta są wyraźnie zaznaczone na ekranie głównym Google Play.

androidpolice

Po zapisaniu się do testów sklep ostrzega nas przed tym, że chcemy pobrać nieukończone oprogramowanie. Blokuje on także dostęp do wystawiania ocen, umożliwiając tylko wysyłanie informacji o działaniu aplikacji dla deweloperów. Ma to uchronić twórców aplikacji przed niesprawiedliwymi ocenami. Co ciekawe, jeśli aplikacja nie została jeszcze wydana i od początku swojego istnienia jest w fazie beta-testów to wciąż możemy ją normalnie pobrać, jednak Google Play powiadomi nas o występującej w tym przypadku sytuacji.

androidpolice

Pogram możecie pobrać z witryny APK Mirror klikając tutaj. Możliwe jest, że nowości nie pojawią się od razu na waszym koncie, ponieważ są włączane po stronie serwera.

Dzięki za newsa i screenshoty, AndroidPolice!

Android 6.0 jedynie na 0.5% urządzeń na rynku.

dashboards___android_developers-840x440

Statystyki sprzed miesiąca dotyczące posiadanej wersji Androida na świecie były przerażające – najnowsza wersję systemu posiadało praktycznie tyle samo osób, co zatrważająco starego Androida Froyo. Na szczęście w grudniu uległa ona poprawie i liczba telefonów z najnowszych systemem Google’a zwiększyła się.

Niestety, ale tylko w małym stopniu. Jednak jak głosi przysłowie „grosz do grosza a będzie kokosza”. Androida 6.0 Marshmallow na swoich urządzeniach posiada 0.5% wszystkich użytkowników, czyli o 0.2% więcej niż w zeszłym miesiącu. Oznacza to, że nową wersję systemu posiada jedynie garstka urządzeń, ale liczby te ciągle rosną. Miejmy nadzieję, że w przyszłym miesiącu liczba ta wyniesie już kilka procent, ponieważ wersja ta oferuje naprawdę ciekawe funkcje i udogodnienia.

Lollipopowi także przybyło użytkowników, statystyki wzrosły z 25.6% do 29.5%. Przypływ użytkowników do nowszej wersji ciągnie także za sobą konsekwencję – liczba telefonów i tabletów z KitKatem spadła z 37.8% do 36.6%. Jelly Bean i Ice Cream Sandwich również tracą użytkowników – ich liczba spada o 2.1% w przypadku tego pierwszego oraz o 0.4% w przypadku drugiego. Prehistoryczne wersje Androida, takie jak Gingerbread oraz Froyo nie tracą ani (o zgrozo!) nie zyskują nowych użytkowników. Spowodowane jest to ich wiekiem – jeżeli urządzenie w ciągu kilku lat nie otrzymało aktualizacji, to już raczej jej nie otrzyma.

Jakiej wersji Androida używacie w tym momencie?

Oto lista smartfonów, które otrzymają aktualizację do Androida 6.0 Marshmallow.

Android 6.0 Marshmallow od pewnego czasu dostępny jest już na rynku. Wiele posiadaczy telefonów zadaje sobie pytanie – „czy mój telefon dostanie aktualizację do najnowszej wersji systemu?”. Nie tracąc zatem czasu, przejdźmy więc do listy telefonów, które otrzymały lub otrzymają aktualizację do Androida 6.0.

Przedmowa

Na początek należy dodać – proces aktualizacji telefonów wcale nie jest taki łatwy, producent musi odpowiednio przygotować system oraz zaktualizować nakładkę, co zajmuje trochę czasu.

To, że Wasz telefon znajduje się na tej liście, nie oznacza, że otrzymacie aktualizację w tym samym terminie co reszta użytkowników. Może się to opóźnić ze względów znanych tylko producentowi. Dlatego miejcie to na uwadze.

Urządzenia z serii NEXUS

Telefony z serii Nexus zazwyczaj otrzymują aktualizację w pierwszeństwie. Tak jest i w tym przypadku. Dodatkowo Google udostępniło obrazy fabryczne systemów dla tych modeli. Są one podlinkowane przy każdym modelu, więc możecie bez problemu je pobrać.

Urządzenia Nexus 4, Nexus 7 (2012) oraz Nexus 10 nie otrzymają aktualizacji do Androida 6.0.

Możecie także sflashować plik zip wersji OTA, która normalnie udostępniana jest za pomocą opcji aktualizacji w danym urządzeniu. Pamiętajcie, że aby użyć tej metody Wasze urządzenie musi pracować na wersji podanej w artykule.

Urządzenia z serii ANDROID ONE

Podobnie jak telefony Nexus, urządzenia z serii Android One aktualizację otrzymują bezpośrednio od Google’a. Obrazy fabryczne dla urządzeń podanych poniżej są podlinkowane w tym artykule.

Urządzenia SAMSUNGA

Tak jak zwykle, Samsung nie poinformował użytkowników jakie urządzenia otrzymają aktualizację do Androida 6.0. Jeśli jednak wierzyć serwisowi SamMobile, to będą to telefony i tablety, które znajdziecie poniżej.

  • Galaxy S5
  • Galaxy S5 LTE-A
  • Galaxy S5 neo
  • Galaxy S6
  • Galaxy S6 Edge
  • Galaxy S6 Edge+
  • Galaxy Note 4
  • Galaxy Note Edge
  • Galaxy Note 5
  • Samsung Galaxy Tab S2

Urządzenia LG

LG potwierdziło, że ich flagowiec, czyli LG G4 jako pierwszy otrzyma aktualizację do Androida 6.0 Marshmallow – Polska otrzyma aktualizację za kilka dni, reszta państw europejskich dopiero później.

Lista aktualizacji pochodząca od T-Mobile wspomina także o LG G3 oraz o G4 Stylo, jednak jest to raczej oczywiste. Uważam także, że V10, a także G Flex 2 również otrzymają update do najnowszej wersji Androida. Jestem jednak mniej optymistyczny względem budżetowców LG, takich jak Bello, Magna, Leon, czy Spirit.

Urządzenia MOTOROLI

Motorola od kilku lat była uznawana za solidną firmę, która nie dość, że wypuszcza aktualizacje szybko, to jeszcze dla dużej ilości smartfonów. Przy Androidzie Marshmallow może się to jednak zmienić – update’u na pewno nie otrzymają Moto E, Moto X (2013) oraz niektóre wersje Moto X (2014).

Oto smartfony, które otrzymają aktualizację:

  • 2015 Moto X Pure Edition (3rd gen)
  • 2015 Moto X Style (3rd gen)
  • 2015 Moto X Play
  • 2015 Moto G (3rd gen)
  • 2014 Moto X Pure Edition w USA (2nd gen)
  • 2014 Moto X w Ameryce, Europie i Azjii (2nd gen)
  • 2014 Moto G oraz Moto G z 4G LTE (2nd gen)
  • DROID Turbo
  • 2014 Moto MAXX
  • 2014 Moto Turbo
  • Nexus 6

Według zapewnień Motoroli, część użytkowników testuje już Androida 6.0 na telefonie Moto X Style.

Urządzenia HTC

HTC udostępniło pełną listę telefonów, które otrzymają aktualizację, a także nawet informacje kiedy to się stanie. Telefony One M8 oraz One M9 otrzymają update pod koniec tego roku, a cała reszta na początku 2016.

  • HTC One M9
  • HTC One M8
  • HTC One M9+
  • HTC One E9+
  • HTC One E9
  • HTC One ME
  • HTC One E8
  • HTC One M8 EYE
  • HTC Butterfly 3
  • HTC Desire 826
  • HTC Desire 820
  • HTC Desire 816

Po premierze urządzenia HTC A9, firma udostępniła informację, że telefon ten będzie otrzymywał aktualizacje do najnowszych wersji Androida nie później niż 15 dni po premierze tej wersji na urządzeniach z serii Nexus.

Urządzenia SONY

Sony udostępniło pełną listę urządzeń, które otrzymają aktualizację na swojej stronie internetowej. Niestety, wśród nich nie znajduje się Sony Xperia Z1, a także jej mniejsza wersja – Z1 Compact, oraz wcześniejsze telefony z serii Z. Na szczęście Sony udostępniło pliki AOSP swojego systemu, dzięki czemu modderzy będą mogli z łatwością stworzyć ROMy dla podanych wyżej urządzeń.

Dodatkowo, firma uruchomiła program testowania aktualizacji, w którym aktualnie bierze udział 10 tysięcy użytkowników. Aktualizacje zaczęły się 19 października, a wczoraj pojawiła się wersja beta aktualizacji dla niektórych użytkowników.

Oto lista urządzeń, na których pojawi się Android 6.0.

  • T Xperia Z5, Xperia Z5 Compact, oraz Xperia Z5 Premium
  • Xperia Z4 Tablet
  • Xperia Z3+, Xperia Z3, Xperia Z3 Compact, Xperia Z3 Tablet Compact
  • Xperia Z2, Xperia Z2 Tablet
  • Xperia M5, Xperia C5 Ultra, Xperia M4 Aqua oraz Xperia C4

Według nieoficjalnych źródeł, Z4 Tablet otrzyma aktualizację w styczniu.

Telefony Sony Xperia Z3+, Z4 Tablet, C4, C5 Ultra, M4 Aqua oraz M5 nie otrzymają aktualizacji do Androida 5.1.1 – od razu zainstalowany zostanie 6.0.

Urządzenia HUAWEI

Huawei oficjalnie zaprezentowało listę urządzeń, które otrzymają Androida 6.0. Na liście znajdują się:

  • Huawei Mate S
  • Huawei Mate 7
  • Huawei P8
  • P8 Youth Edition
  • P8 Max
  • Maimagn 4
  • G7 Plus
  • G7
  • Honor 7
  • Honor 7i
  • 6 Plus
  • Honor 6
  • Honor X2
  • Honor 4X
  • Honor Play 4C

Anonimowy pracownik Huawei zapewnił, że aktualizacja dla Honor 7 będzie gotowa za kilka tygodni.

Urządzenia ZTE

ZTE nie podało żadnej informacji na temat aktualizacji swoich smartfonów, zresztą mało one interesują ten chiński koncern. Prawdopodobnie seria Axon otrzyma update, ponieważ to właśnie nią ZTE szturmuje rynek.

Urządzenia OnePlus

Aktualizacje tej firmy są bardzo ciekawym zjawiskiem – otóż OnePlus One działa na systemie CyanogenOS, który jest pod opieką grupy Cyanogen, która przygotowuje już aktualizację. Jednak OnePlus Two działa na Oxygen OS, którym zajmuje się ekipa Paranoid Android. Według informacji od jej członków, zarząd zajęty jest ulepszaniem wersji 5.0, więc jak na razie o Androidzie Marshmallow możemy zapomnieć.

Urządzenia ASUSA

Jedyne informacje to plotki – według nich aktualizację otrzyma cała seria Zenfone 2. Na tej podstawie można wywnioskować, że będą to telefony Zenfone Laser, Deluxe, oraz Selfie. Jednak nie należy brać tego jako pewniaka – Asus jest znany z długich terminów aktualizacji.

Nieoficjalne ROMy

Po spojrzeniu na oficjalne wydania, warto zerknąć na te mniej oficjalne – niestety nie jest tak dobrze jak powinno być, ponieważ aktualnie to CyanogenMod robi najwięcej na tym rynku, a reszta systemów to w większości przypadków porty i modyfikacje.

Według informacji z ekipy Cyanogen, firma pracuje nad wersją CM13, która jest bazowana na Androidzie 6.0.

Warto spojrzeć także na scenę niezależną – Dmitry Grinberg przygotował choćby Androida 6.0 na Nexusa 4, a znaleźć możemy także wersję tego systemu na Galaxy Nexusa oraz Nexusa 7.

W przygotowaniu są także buildy dla OnePlus One oraz dla LG G4.

Cyanogen planuje integrację Cortany z systemem.

W kwietniu, po raz pierwszy dowiedzieliśmy się o strategicznym partnerstwie Cyanogena z Microsoftem, a także o pojawieniu się aplikacji giganta w tym popularnym ROMie – chodzi przede wszystkim o programy Bing, Skype i Office. Ta wiadomość nie została zbyt ciepło przyjęta przez fanów CyanogenModa. Teraz można zauważyć, że Cyanogen i Microsoft idą o krok dalej – planują integrację asystenta Cortana z ich system.

Podczas wywiadu z IBT, CEO Cyanogena – Kirt MCMaster, powiadomił świat o tym, że wspólnie z gigantem internetowym planują zintegrować Cortanę z CyanogenModem. Dzięki temu aplikacja będzie mogła zrobić dużo więcej, niż aktualnie może.

Natural language coupled with intelligence is very important but as an application it doesn’t really work because you need to be embedded into the framework of the OS because that is where you get all the signal from the services that makes that intelligence smarter.

~Kirt McMaster

Pomysł jest naprawdę niezły – dzięki integracji z strukturą systemu, Cortana mogła by choćby zarządzać ROMem. Dodatkowo mogłaby być zdolna do współpracy z innymi aplikacjami, które byłyby zainstalowane na Waszym urządzeniu. Niestety, pracownik Cyanogena nie chciał ujawnić więcej informacji na ten temat – więcej dowiemy się podczas prezentacji kolejnej dużej wersji CyanogenModa.

Pomimo tego, że ta popularna modyfikacja Androida zaczynała jako mały projekt, który był publikowany na forum, to rozrósł się on już do ogromnych rozmiarów. Firma odpowiedzialna za projekt, oznajmiła także, że w przyszłości ich system nie będzie zależny od Google. Jeszcze nie wiadomo co z tego wyniknie – przekonamy się wkrótce.

Jak Wam się podoba taka zmiana w polityce Cyanogena?

Źródło zdjęć: TNW
Źródło informacji: AndroidAuthority

Wyciekła Cortana dla Androida – pobierz plik .apk tutaj!

Microsoft powiadomił użytkowników o swoich planach wprowadzenia swojego nowego głosowego asystenta, Cortany dla użytkowników telefonów i tabletów z systemem Android, a przewidywana data premiery wersji beta wskazywała na bieżący miesiąc – okazuje się jednak, że plik .apk programu wyciekł jeszcze wcześniej niż się spodziewano! Link do aplikacji został podany na końcu tego artykułu – pamiętajcie jednak, że aplikacja nie pochodzi z oficjalnego źródła (ani od żadnej osoby z Microsoftu), więc używacie jej na własną odpowiedzialność.

Jeżeli używaliście już Cortany na telefonach z systemem Windows Phone czy na Windowsie 10 będziecie się czuli jak w domu. Po uruchomieniu aplikacji i wypełnieniu kilku wymaganych pól, program jest już gotowy do użytku i działa podobnie jak asystent Google Now czy Siri. Osobisty asystent Microsoftu pomaga między innymi w zapisywaniu ważnych informacji, a także wyświetla wiadomości, informacje pogodowe czy sportowe i wiele więcej.

Pomimo tego, że aplikacja wydaje się być stabilna, to należy pamiętać, że ciągle jest to wersja beta – dodatkowe udogodnienia i poprawki będą wprowadzane z biegiem czasu. Jak na razie Cortana wydaje się być bardzo podobna do asystenta Google Now – dodatkowo, po lewej stronie, program posiada wysuwane menu, dzięki któremu możemy dostać się do ustawień bądź wyświetlić notatnik i przypomnienia.

Pobierz aplikację Cortana już teraz klikając w ten link!

Źródło zdjęć:
Androidauthority

Bliżej Androida M #5 – obsługa wielu aplikacji na jednym ekranie.

Nie tak dawno temu, w kodzie Androida została odkryta część, która odpowiada za pracę z wieloma aplikacjami na raz. Pomimo tego, że wielu użytkowników tego systemu pracowało już w takim trybie (nakładka, customowy system itp) to fani „czystego” Androida musieli na tą funkcję długo czekać. Wygląda na to, że było warto.

Zanim jednak poddacie się zachwytowi, to należy dodać, że jest to bardzo wczesna wersja tej funkcji. Jest ona tak eksperymentalna, że nie można jej domyślnie uruchomić przez ustawienia dla programistów – aby w ogóle się pojawiła należy edytować plik build.prop, by zmienić typ użytkownika na „userdebug”.

Jak widać na powyższym zrzucie ekranu, funkcja ta pozwala podzielić ekran na dwie cześci i w każdej z nich wyświetlić odrębną aplikację. Otwarte programy można zamykać poprzez naciśnięcie przycisku (x), który znajduje się w lewym rogu ekranu. Oprócz tego Android zapyta Was o wybór typu wyświetlania (do wyboru są trzy różne tryby).

Multi-wątkowość jest z pewnością jednym z wielu rzeczy, o które od dawna prosiliśmy twórców Androida. Niestety jest to jeszcze ekspermentalna funkcja i nie sądzę, aby znalazła się w najnowszej odsłonie systemu z zielonym robocikiem (jako stabilna opcja).

Co sądzicie o tej funkcji?

Źródło zdjęć:
Androidauthority

Bliżej Androida M #2 – od teraz Google umożliwia nam edycję i usuwanie ikon z panela szybkiego dostępu.

Teraz, kiedy czas na urlopie wolniej płynie, miałem okazję zapoznać się bliżej z Androidem M. Muszę dodać, że ta wersja wygląda naprawdę przyjemnie – nawet pomimo tego, że jest to jeszcze wczesny build. Dwa dni temu przyjrzeliśmy się już wcześniejszym zmianom (możliwość ustawienia predefiniowanych motywów, polepszenie menu aplikacji). Dzisiaj pod lupę weźmiemy dostosowanie paska szybkiego dostępu.

Jak zwykle, nowe opcje muszą zostać włączone w ustawieniach dla deweloperów – w angielskiej wersji systemu zwą się „system UI tuner” i umożliwiają edycję i usuwanie elementów z paska szybkiego dostępu. Oznacza to, że wszystkie ikonki (np. Wi-Fi, Bluetooth itp) mogą zostać usunięte i/lub zamienione na inne. Oczywiście usunięte ikonki ciągle są dostępe do użytku, więc zmianę tą można porównać do widgetów.

W Androidzie M zadaniem Google nie jest już całkowita zmiana doświadczeń płynących z użytkowania systemu (to zrobił już Lollipop), a polepszenie ich. Są to małe zmiany, aczkolwiek dzięki właśnie takim modyfikacjom Androidzie może rosnąć i stawać się jeszcze lepszy.

Co sądzicie o tej opcji?

Źródła zdjęć:
Androidauthority